Atom: Tauron oferuje PGE współfinansowanie budowy elektrowni

fot: Maciej Dorosiński

- Bloki jądrowe w Polsce są absolutnie niezbędne, jeśli chodzi o dywersyfikację portfela wytwórczego. W związku z tym, powiadomiliśmy już jakiś czas temu PGE o naszym zainteresowaniu uczestnictwem w takim projekcie - zaznaczył Dariusz Lubera

fot: Maciej Dorosiński

Do 2015 roku Tauron chce mieć w swoim portfelu kilkaset megawatów mocy z energii produkowanej w elektrowni atomowej. Propozycja złożona PGE, odpowiedzialnej za budowę pierwszej polskiej siłowni jądrowej, zakłada finansowy udział Taurona w inwestycji. Prezes spółki liczy, że w najbliższym czasie dojdzie do porozumienia i zostanie utworzony sojusz również z innymi spółkami energetycznymi.

- Chcemy uczestniczyć w finansowaniu i chcemy stać się właścicielem części mocy pochodzących z elektrowni tak, żebyśmy mogli w sposób swobodny tą mocą dysponować - informuje w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Dariusz Lubera, prezes Taurona.

PGE właśnie analizuje scenariusze mające zdecydować, w jaki sposób zostanie sfinansowana budowa elektrowni jądrowej. Ten koszt szacowany jest na ok. 3-3,5 mld euro za 1 tys. MW mocy.

Do tej kwoty trzeba doliczyć jeszcze koszty okołoinwestycyjne (wykonanie badań lokalizacyjnych i środowiskowych, zakup gruntów, budowanie zasobów kadrowych, doradztwo prawne i finansowe, zatrudnienie inżyniera kontraktu). Potrzebne będą również dodatkowe środki na budowę infrastruktury przesyłowej. Łącznie więc nakłady związane z realizacją pierwszej elektrowni o mocy 3 tys. MW wyniosą ok. 35-55 mld zł.

- Bloki jądrowe w Polsce są absolutnie niezbędne, jeśli chodzi o dywersyfikację portfela wytwórczego. W związku z tym, powiadomiliśmy już jakiś czas temu PGE o naszym zainteresowaniu uczestnictwem w takim projekcie - mówi Dariusz Lubera. - Myślę, że w najbliższym czasie dojdzie do formalnych porozumień - dodaje.

Zdaniem prezesa w takim sojuszu wezmą udział również pozostałe grupy energetyczne - KGHM i Enea. Wiodąca rola należeć będzie w tym projekcie do PGE, która w dwóch siłowniach ma posiadać co najmniej 51 proc. udziału.

- Zakładamy aktywne uczestnictwo w tym projekcie. Współfinansowanie go w zamian za dostęp do energii, która będzie wliczona w zakładający dywersyfikację portfel wytwórczy Taurona - wyjaśnia Dariusz Lubera.

Prezes dziś szacuje, że udział Tauronu, drugiej pod względem wielkości spółki energetycznej na polskim rynku, w mocach przyszłej elektrowni wynosiłby 400 - 600 MW.

Pierwsza elektrownia jądrowa w Polsce, o mocy ok. 3 tys. MW ma zostać uruchomiona w 2025 r. (pierwszy blok - w 2023 roku), a druga (o tej samej mocy) ma powstać do 2029 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Siódma stacja wodorowa już działa. Nowy punkt powstał w Gdyni, w Katowicach też już jest

Orlen uruchomił swoją siódmą w Polsce ogólnodostępną stację tankowania wodoru. Obiekt przy ul. Wielkopolskiej 239 w Gdyni jest przeznaczony dla samochodów osobowych, autobusów i ciężarówek. Inwestycja stanowi kolejny etap rozbudowy krajowej infrastruktury wodorowej, która ma wspierać rozwój niskoemisyjnego transportu i realizację strategii wodorowej Grupy Orlen.

Górnicy: Transformacja energetyczna jest obecnie procesem niesprawiedliwym i niezaplanowanym

Przygotowanie przez Eneę i Bogdankę mapy drogowej transformacji oraz programu przekwalifikowania pracowników - to niektóre z rekomendacji zawartych w opublikowanym we wtorek raporcie Fundacji Instrat.

Błoto, pot i adrenalina, czyli biegiem po hałdzie - SRK & RUNMAGEDDON

84 lata - tyle wyniosła różnica wieku między najmłodszym i najstarszym uczestnikiem tegorocznej edycji SRK & RUNMAGEDDON Katowice Hałda Kostuchna. Na trasie błoto, pot i adrenalina. Na mecie - triumf z wytrwałości i radość z pokonania własnych słabości. Z wyjątkowym pogórniczym terenem zmierzyło się blisko cztery tysiące osób.

Mija rok od zamknięcia estakady w Chorzowie. Czy wrócą tam samochody?

Dokładnie rok temu całkowicie wyłączono z użytku estakadę w Chorzowie. To była reakcja prezydenta miasta na ekspertyzę, która wskazywała, że może dojść do katastrofy. Zgodnie z ekspertyzą uzupełniającą można tam w ograniczonym zakresie przywrócić ruch. Ale czy to nastąpi? - W tej kwestii decyzja jeszcze nie zapadła. Dyskutujemy, czy będzie to w ogóle miało sens – stwierdził prezydent Chorzowa Szymon Michałek.