Atom: szef BBN odpowiedział na list wójta Mielna ws. elektrowni

1328705655 komorowski bronislaw

fot: KP

Stoimy w obliczu zbliżającego się nieuchronnie momentu, kiedy trzeba będzie podejmować decyzje, co do przyszłości systemu emerytalnego w Polsce - stwierdził prezydent

fot: KP

Decyzje ws. lokalizacji elektrowni jądrowych nie pozostają w kompetencjach prezydenta, lecz właściwych organów administracji rządowej - napisał w odpowiedzi na list wójta gminy Mielno (Zachodniopomorskie) do Bronisława Komorowskiego szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej.

O pomoc w powstrzymaniu planowanej przez spółkę PGE lokalizacji elektrowni jądrowej we wsi Gąski wójt Mielna Olga Roszak-Pezała zwróciła się do prezydenta 17 lutego br.

W czwartek (15 marca) PAP otrzymała od niej kopię odpowiedzi podpisanej przez Stanisława Kozieja.

"Odnosząc się z największym szacunkiem do wyników referendum w tej sprawie, odzwierciedlającego głębokie obawy mieszkańców pani gminy, pozwolę sobie wyrazić opinię, że obawy te, na obecnym etapie postępowania lokalizacyjnego, są w dużej części przedwczesne" - napisał szef BBN.

"Uważam, że należy spokojnie i wszechstronnie informować mieszkańców o wszelkich aspektach tego problemu, w tym w szczególności o przyjmowanych przez władze państwa najwyższych standardach bezpieczeństwa, technologicznych i proceduralnych budowanych w przyszłości elektrowni jądrowych. Zrozumiałe emocje w takich sytuacjach nie są najlepszą podstawą do ostatecznych sądów i decyzji" - czytamy w piśmie.

Szef BBN podkreślił, że wskazanie przez PGE potencjalnych lokalizacji elektrowni jądrowej "nie jest (...) równoznaczne z decyzją o rozpoczęciu samej inwestycji", zaś "jednym z istotnych czynników poprzedzających podjęcie decyzji o lokalizacji będą prowadzone przez PGE szerokie konsultacje, w tym w szczególności ze społecznością lokalną (...), a ich rezultat zostanie uwzględniony przy podjęciu przez inwestora finalnej decyzji".

Stanisław Koziej podziękował pani wójt "za przekazanie Panu Prezydentowi odczuć i opinii mieszkańców gminy Mielno". Wyraził też przekonanie, "że końcowa decyzja o wyborze lokalizacji elektrowni jądrowej będzie uwzględniała zarówno strategiczne interesy narodowe państwa polskiego, jak i racjonalnie zdefiniowane interesy wszystkich stron planowanych inwestycji".

W przesłanym PAP komentarzu do odpowiedzi szefa BBN wójt gminy Mielno napisała, iż "ma wrażenie, iż powstała zasłona dymna, która przysłoniła meritum tematu". "Mogę zapewnić, że emocje w gminie, jak i wśród mieszkańców, dotyczące siłowni jądrowej nigdy nie wpłynęły na finalne decyzje. Te zawsze były, są i będą podejmowane po merytorycznym rozpoznaniu. Nie ma innej drogi. Zapewniam także, iż nasze obawy nie są w dużej części przedwczesne".

"Zaproponowano mi także spokojne i wszechstronne informowanie mieszkańców o wszelkich aspektach tego problemu. Zatem spokojnie, wszechstronnie i merytorycznie to czynię już od dnia wytypowania miejscowości Gąski jako potencjalnego miejsca budowy elektrowni jądrowej" - dodała w komentarzu pani wójt.

Letniskowa wieś Gąski, jako jedna z trzech potencjalnych lokalizacji elektrowni jądrowej, została przedstawiona przez zarząd PGE 25 listopada ub.r. Dwa kolejne miejsca to: Choczewo i Żarnowiec (Pomorskie).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.