Atom: programem zajmie się Komitet Stały Rady Ministrów

Ministerstwo Gospodarki zakończyło prace nad Programem Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) i skierowało go do Komitetu Stałego Rady Ministrów - poinformował w piątek (20 grudnia) resort. Przyjęcie PPEJ przez rząd ma uruchomić szereg innych działań w całym projekcie.

PPEJ jest dokumentem strategicznym, który zawiera katalog działań, zadań i celów koniecznych dla bezpiecznej budowy i eksploatacji w Polsce elektrowni jądrowych. Jak podkreśliło ministerstwo gospodarki, wysłanie projektu do Komitetu Stałego poprzedziły szczegółowe konsultacje międzyresortowe. Wcześniej MG we współpracy z Generalną Dyrekcją Ochrony Środowiska przeprowadziło także konsultacje transgraniczne i społeczne.

Po akceptacji przez Komitet, projektem Programu będzie mógł się zająć cały rząd. MG przypomniało, że prawidłowość prac nad PPEJ potwierdzili eksperci Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, którzy w marcu i kwietniu 2013 r. wizytowali Polskę. MAEA dobrze oceniła całość przygotowań, wskazując m.in. wysokie standardy współpracy w ramach konsultacji na szczeblu krajowym i międzynarodowym oraz wprowadzenie nowoczesnych regulacji prawnych.

Przyjęcie przez rząd PPEJ w formie uchwały powinno zapoczątkować cały szereg innych działań w programie jądrowym. Prezes PGE EJ1 Aleksander Grad deklarował, że podejmowanie zobowiązań, idących w setki milionów złotych, musi być poprzedzone polityczną decyzją rządu.

Decyzja rządu ws. PPEJ oznaczać będzie, że wiążąca staje się parafowana już umowa PGE, Taurona, Enei i KGHM ws. kupna udziałów w PGE EJ1. (Drugim warunkiem jest zgodna UOKiK). Trzy spółki mają kupić po 10 proc. udziałów, a umowa zawiera także zasady uczestnictwa wszystkich stron w projekcie przygotowania i budowy elektrowni jądrowej.

PGE EJ1 deklarowało też, że jeżeli PPEJ zostanie przyjęty, to w I kw. 2014 r. spółka powinna być gotowa rozpocząć postępowanie zintegrowane, które ma jednocześnie wyłonić dostawcę technologii, finansowania, usług serwisowych i paliwowych dla pierwszej elektrowni jądrowej.

Zawarty w projekcie harmonogram przewiduje wybór lokalizacji oraz podpisanie kontraktu na budowę pierwszego bloku pierwszej elektrowni jądrowej do końca 2016 r., opracowanie projektu technicznego oraz uzyskanie niezbędnych pozwoleń do końca 2018 r.

Na budowę i podłączenie do sieci pierwszego bloku jądrowego przewidziano okres od początku 2019 r. do końca 2024 r. Na lata 2025-2030 przewiduje się zakończenie budowy pierwszej elektrowni jądrowej oraz rozpoczęcie budowy drugiej. Plany rządu zakładają budowę dwóch siłowni o mocy po ok. 3000 MW każda. Zakończenie budowy drugiej elektrowni jądrowej przewidywane jest w projekcie PPEJ w 2035 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.