Atom: producenci reaktorów o swoich konstrukcjach

1344431369 reaktor geh

fot: GE H

W szczytowym momencie na placu budowy elektrowni atomowej pracuje 4,5 tys. ludzi

fot: GE H

Producenci reaktorów podczas konferencji w PAP "Pierwsza polska elektrownia atomowa" zapewniali, że konstrukcje, które mogą zaoferować Polsce spełniają najbardziej restrykcyjne wymagania bezpieczeństwa, w tym odporność na awarie w rodzaju tej w Fukushimie.

Swoje technologie przedstawiło trzech producentów - Areva, Westinghouse i GE Hitachi. Zaprezentowane konstrukcje mają wielostopniowe bariery bezpieczeństwa, działające niezależnie i w wielu przypadkach funkcjonujące bez konieczności zapewnienia energii z zewnątrz, tylko dzięki wykorzystaniu takich zjawisk fizycznych, jak konwekcja czy grawitacja.

Zgodnie z zapewnieniami producentów, ich reaktory wykazują całkowitą odporność na zanik zewnętrznego zasilania, który był jednym z głównych czynników awarii w Fukushimie.

Jean-Andre Barbosa z Arevy podkreślał, że francuski reaktor EPR jest zabezpieczony nawet przed skutkami stopienia się rdzenia - co samo w sobie jest skrajnie mało prawdopodobne - przez obecność tzw. chwytacza stopionego rdzenia, specjalnego pomieszczenia pod budynkiem reaktora.

Barbosa podkreślał, że Areva wraz z koncernem EDF jest gotowa spełnić wszystkie wymagania polskiego inwestora, a zwłaszcza wymagania dotyczące bezpieczeństwa.

Na świecie powstają obecnie cztery reaktory EPR - po jednym we Francji i Finlandii oraz dwa w Chinach, a kolejne będą wkrótce budowane w Wlk. Brytanii. Wszystkie doświadczenia z tych budów pomogłyby polskiemu projektowi - podkreślił Barbosa.

Ziemowit Iwański z GE Hitachi - przedstawiając najnowszą konstrukcję ESBWR - podkreślał, że zastosowanie w niej pasywnych systemów bezpieczeństwa eliminuje najważniejsze przyczyny awarii w Fukushimie. ESBWR może bezpiecznie wytrzymać bez zewnętrznego zasilania przez siedem dni, po tym czasie wymaga jedynie uzupełnienia wody np. za pomocą motopompy.

Podkreślał też, że linia reaktorów wrzących GE - której ostatnim przedstawicielem jest ESBWR - dąży do maksymalnego uproszczenia konstrukcji, podczas gdy niektóre inne konstrukcje są coraz bardziej skomplikowane. Kilka amerykańskich firm rozważa zamówienie ESBWR; zamówienie całej serii tych reaktorów planują Indie.

Iwański przypomniał też, że GE Hitachi ma bardzo zaawansowany projekt reaktora IV generacji PRISM, który używa wypalonego paliwa z klasycznych reaktorów energetycznych.

Nick Shulyak z Westinghouse podkreślał z kolei, że reaktor AP1000 szeroko wykorzystuje pasywne systemy bezpieczeństwa, a gwarantowany przez nie większy poziom bezpieczeństwa to również większe zaufanie do całej inwestycji. Shulyak wskazał na modułowość konstrukcji AP1000, co pociąga za sobą znaczne jej uproszczenie i redukcję wielu kosztów, związanych z budową. Z kolei wiele z 342 modułów tworzących reaktor można produkować w fabrykach z dala od placu budowy, co redukuje jej koszty - zauważył. Na świecie powstaje obecnie osiem takich reaktorów - po cztery w Chinach i w USA.(PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jutro za paliwo zapłacisz mniej. Zobacz ile

We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,26 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że we wtorek spadną ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw względem poniedziałku.

Mniej wypadków na górniczych odkrywkach

W górnictwie odkrywkowym odnotowano spadek liczby wypadków ogółem z 44 w 2024 roku do 37 w 2025 roku - informuje Wyższy Urząd Górniczy.

Elka park slaski

Siedem atrakcji i jeden bilet. TAURON Park Śląski rusza z ofertą Biletu Wspólnego 2026

Aktywny wypoczynek, rodzinna rodzinna rozrywka i obcowanie z naturą - jeden bilet daje dostęp do siedmiu wyjątkowych miejsc. TAURON Park Śląski rusza z ofertą „Biletu Wspólnego 2026”.

Markowski o JOP-ach i urlopach górniczych: Spółki obniżą dzięki nim koszty, ale pozbędą się wielu cennych fachowców

Dzięki nowelizacji ustawy górniczej spółki węglowe mogły uruchomić osłony socjalne dla pracowników, którzy zechcą dobrowolnie odejść z branży. Jak podkreśla jednak Jerzy Markowski, skutkiem ubocznym będzie pogłębienie luki pokoleniowej, szczególnie w bezpośredniej produkcji.