Atom: polskie przepisy niezgodne z prawem unijnym

fot: Maciej Dorosiński

Komisja Europejska wezwała Polskę do przyjęcia unijnej dyrektywy o bezpieczeństwie jądrowym

fot: Maciej Dorosiński

Komisja Europejska wezwała w czwartek (26 kwietnia) Polskę do przyjęcia do polskiego prawa dyrektywy UE o bezpieczeństwie jądrowym, które określa zasady bezpieczeństwa wszystkich instalacji jak elektrownie jądrowe, reaktory badawcze lub centra przechowywania wypalonego paliwa.

Czas na wdrożenie przez państwa UE tej dyrektywy minął 22 lipca 2011 roku. Dotychczas nie zrobiły tego trzy państwa: Grecja, Polska i Portugalia. W związku z tym KE podjęła decyzję o otwarciu wobec tych państw drugiego etapu procedury o naruszenie unijnego prawa (przesyłając tym państwom tzw. uzasadnioną opinię).

Wspomniane trzy państwa członkowskie będą mieć dwa miesiące na udzielenie odpowiedzi. Jeżeli nie wypełnią one swoich zobowiązań prawnych, KE może skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Chodzi o dyrektywę UE w sprawie bezpieczeństwa jądrowego z 2009 roku, która określa prawnie wiążące zasady zapewniające bezpieczeństwo wszystkich instalacji jądrowych w całej UE. KE przekonuje, że drożenie dyrektywy w krajach UE "wzmocni system bezpieczeństwa jądrowego UE oraz zagwarantuje ochronę pracowników obiektów jądrowych i całego społeczeństwa, a także środowiska naturalnego przed ryzykiem skażenia promieniotwórczego".

Polska ma w planach inwestować w energetykę jądrową. Zgodnie z planami polskiego rządu pierwsza elektrownia jądrowa ma powstać w 2020 r. Planowane są dwie elektrownie o mocy 3 000 MW każda. W swojej strategii inwestor, spółka Polska Grupa Energetyczna (PGE), zakłada uruchomienie pierwszego bloku energetycznego nie wcześniej niż w 2020 r. i nie później niż w 2025 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmiany w zarządzie kluczowego zakładu Węglokoksu

Węglokoks ogłosił zmianę na stanowisku prezesa zarządu Huty Częstochowa.

Zakończono 11-letnią przebudowę DW 921 w Pilchowicach. Kierowcy mają ponad 5 km nowej drogi

Po 11 latach prac, podzielonych na trzy etapy, oficjalnie otwarto przebudowany odcinek drogi wojewódzkiej nr 921 w gminie Pilchowice. Inwestycja o wartości 84,4 mln zł znacząco poprawi bezpieczeństwo i komfort podróżujących między Zabrzem a Rudami.

Po latach wrócą do atomu? Przełomowy projekt w senacie

Włoski minister energii mówi, że jego kraj mógłby wznowić produkcję energii jądrowej już w kolejnej dekadzie. 

Cała droga do elektrowni jądrowej w budowie. Jest pozwolenie na kolejny odcinek

Wojewoda pomorska wydała zezwolenie na realizację inwestycji drogowej dla pozostałej części drogi krajowej między Lubiatowem a drogą wojewódzką nr 213. Od kwietnia 2026 r. trwają już prace na tzw. „ostatniej mili”. Oznacza to, że cały pierwszy odcinek trasy do przyszłej elektrowni jądrowej jest już w budowie – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.