Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.89 PLN (-2.86%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.80 PLN (-2.45%)

ORLEN S.A.

129.38 PLN (+0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.14 PLN (-2.85%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 137.86 USD (-0.40%)

Srebro

85.40 USD (+0.03%)

Ropa naftowa

99.03 USD (+2.22%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.65%)

Miedź

5.87 USD (-0.34%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.89 PLN (-2.86%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.80 PLN (-2.45%)

ORLEN S.A.

129.38 PLN (+0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.14 PLN (-2.85%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 137.86 USD (-0.40%)

Srebro

85.40 USD (+0.03%)

Ropa naftowa

99.03 USD (+2.22%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.65%)

Miedź

5.87 USD (-0.34%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Atom: obietnice Hollande'a w zderzeniu z rzeczywistością

fot: ARC

Przez pewien czas wszystkie reaktory chińskie zostały zatrzymane i po sprawdzeniu stanu bezpieczeństwa ponownie włączone do pracy

fot: ARC

W najbliższych miesiącach Francja zadecyduje o przyszłości energetyki jądrowej i wszystko wskazuje, że wydłuży czas działania reaktorów do 50, a nawet 60 lat. Obietnice prezydenta Hollande'a ograniczania energetyki nuklearnej mogą okazać się wyborczą kiełbasą.

Większość z 58 francuskich reaktorów atomowych powstała w latach 70. i 80. ubiegłego wieku i wkrótce kończy się ich okres eksploatacji przewidziany na 40 lat. Wszystkie należą do państwowego koncernu Electricite de France (EDF), który chce jednak, żeby działały 50, a nawet 60 lat, bo wymiana na nowe sporo kosztuje. Najbliższe miesiące pokażą, czy francuski nadzór jądrowy zgodzi się na to, ale zdaniem ekspertów to najbardziej prawdopodobny scenariusz. Tym bardziej, że dzięki reaktorom ceny energii elektrycznej nad Sekwaną są niskie.

Katastrofa w japońskiej Fukushimie nie pchnęła Francuzów w stronę tak radykalnej decyzji, jak rezygnacja z energetyki nuklearnej w Niemczech, ale tuż po niej debata na temat ograniczenia energii jądrowej w produkcji prądu stała się żywsza, niż kiedykolwiek. Podczas prawyborów prezydenckich w Partii Socjalistycznej w 2011 kandydatka Martine Aubry zaapelowała do Francuzów, by wspólnymi siłami doprowadzić do całkowitej rezygnacji z energetyki nuklearnej, w perspektywie 25-30 lat. Było to pierwsze pękniecie w pronuklearnym stanowisku wszystkich głównych partii politycznych. W odpowiedzi jej rywal Francois Hollande zaproponował ograniczenie energii nuklearnej w mixie energetycznym z obecnych 70 proc. do 50 proc. do 2025 roku i zamknięcie najstarszej elektrowni Fessenheim.

Hollande pokonał Aubry w prawyborach, a następnie ówczesnego prezydenta Sarkozy w głównych wyborach i utworzył koalicję z Zielonymi. W 2013 r. rozpoczął ogólnonarodową debatę nad nowa strategią energetyczną. Propozycja nowych ustaw ma być przedstawiona parlamentowi wiosną, a od końca tego roku mają być przyjęte. Szczegółów jak dotąd brak.

Analityk Oxford Institute for Energy Studies David Buchan jest jednak przekonany, że zapowiedzi Hollande dotyczące energetyki nuklearnej były w większości pustymi obietnicami wyborczymi. - Myślę, że nowe prawo energetyczne będzie dotyczyć zmian klimatu i planów redukcji emisji, ponieważ Paryż będzie gospodarzem konferencji klimatycznej w 2015 r. Ale główną ambicją będzie utrzymanie, a nie ograniczanie energetyki nuklearnej - powiedział PAP.

W cieniu tej debaty trwają przygotowania do wyłączenia najstarszej elektrowni nuklearnej w kraju - Fessenheim. Jak podkreśla Buchan, zamknięcie Fessenheim nie zmniejszy jednak udziału energii nuklearnej w mixie energetycznym do 50 proc. - To oczywisty gest Hollande w stronę partii Zielonych oraz Niemiec, gdzie zapowiedź wyłączenia reaktora została powitana z radością. Blok położony jest w pobliżu kanału, który ma bezpośrednie połączenie z Renem, w regionie lekkiej aktywności sejsmicznej, co wzbudzało obawy mieszkańców - mówi PAP.

Ekspert uważa, że Fessenheim będzie jedyną elektrownią jądrową w Francji, którą Hollande "wyłączy" w upływające w 2017 roku kadencji, a w przypadku reelekcji nie spodziewa się, że będą kolejne.

Nie wszyscy są jednak pewni, że dojdzie do zamknięcia najstarszej elektrowni atomowej, wśród nich ekspert OECD Nuclear Energy Agency Henri Paillere. - Rząd poinformował, że zamierza zamknąć Fessenheim pod koniec 2016 r., ale nie jest pewne, czy tak się stanie. EDF wydało dużo pieniędzy, żeby elektrownia była bardzo bezpieczna i jest bezpieczna. To może zadecydować o przedłużeniu cyklu życia tej siłowni - powiedział PAP. Wtóruje temu prof. Francois Leveque z paryskiej uczelni technicznej Mines ParisTech. - Jak ekonomista mogę powiedzieć, że to kompletnie bezsensowne zamykać elektrownię za wcześnie, to jak wyrzucanie pieniędzy w błoto - mówi.

Równolegle w Normandii w pobliżu Flamanville trwa budowa reaktora nowej generacji - EPR. To flagowa technologia francuskiego koncernu Areva. Jego konstrukcja - według zapewnień producenta - jest całkowicie odporna na uderzenie pasażerskiego samolotu czy zdarzenia, które doprowadziły do awarii w Fukushimie. Projekt wzbudza jednak wiele kontrowersji - szacuje się, że będzie kosztował nawet 8 mld euro - a to ponad dwa razy więcej, niż pierwotnie zakładano - i że będzie gotowy pod koniec 2016 roku, cztery lata po zaplanowanym terminie. Cena Flamanville pozwala sobie wyobrazić, jak horrendalne mogą być koszty wymiany starych bloków na nowe.

Nawet jeśli francuskie reaktory będą działały 10-20 lat dłużej, koszty wymiany na nowe będą wyzwaniem dla EDF-u, który boryka się z dużym zadłużeniem. Władze zdają sobie sprawę, że kraj czekają ogromne inwestycje w nowe bloki jądrowe. Dlatego część ekspertów uważa, że strategia energetyczna Francji powinna uwzględniać ograniczanie udział energii nuklearnej w produkcji prądu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.

1700 gmin nie wystąpiło o zaopiniowanie planu ogólnego związane z ochroną złóż kopalin

1,7 tys. gmin nie wystąpiło o zaopiniowanie planu ogólnego związane z ochroną złóż kopalin - wynika z danych ministerstwa klimatu. Zdaniem przedstawicieli resortu gminy nie zawsze uwzględniają występowanie kopalin na swoich terenach, ponieważ chcą je przeznaczyć pod budowę mieszkań.

Motyka1

Motyka: Jeśli rynek ropy nie będzie się stabilizował, możliwe decyzje ws. VAT na paliwa

Jeżeli sytuacja na rynkach ropy nie będzie się stabilizowała, to rząd będzie podejmował decyzje ws. działań podatkowych, także w zakresie VAT, które obniżą ceny paliw - przekazał w czwartek w Sejmie minister energii Miłosz Motyka.

Dron spadł na teren kopalni

Na terenie kopalni węgla brunatnego w Galczycach w Wielkopolsce spadł dron. Ustalanie okoliczności zdarzenia jest w toku. Jak poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, to dron "najprawdopodobniej realizujący misję na rzecz naszych adwersarzy ze wschodu".