Atom: jak państwo wesprze projekt jądrowy?

fot: ARC

Konsultacje potwierdziły ogromne zapotrzebowanie na informacje nt. planów rządu i inwestora

fot: ARC

Udział państwa we wsparciu finansowym projektu jądrowego będzie decydował, czy projekt w ogóle będzie możliwy - oświadczył prezes PGE Krzysztof Kilian. Podkreślił, że Polska Grupa Energetyczna realizuje przypisane jej zadania i czeka na decyzje administracji.

Jak mówił w środę 14 listopada Kilian na konferencji prasowej, projekt jądrowy powinien być realizowany w silnym i stabilnym otoczeniu prawnym, natomiast ciągle nie wiadomo, jak to otoczenie będzie wyglądało.

- W związku z tym nie wiadomo, jakie będą decyzje biznesowe PGE. Trudno jest odpowiedzieć na pytanie, jak zbudujemy finansowanie, ponieważ nie wiemy, jak będzie wyglądała, przynajmniej na tym etapie, pomoc państwa.

Zastrzegł, że nie dyskutuje z administracją rządową, bo - jak podkreślał - "nie jest naszą rolą dyskutować". Zwrócił jednak uwagę, że role administracji i inwestora są szczegółowo rozpisane w projekcie Polskiego Programu Energetyki Jądrowej (PPEJ).

Kilian wskazał na jeden z jego zapisów, mówiący, że inwestorowi należy umożliwić nabycie aktywów, w Polsce lub za granicą, które powiększyłyby jego bilans i tym samym dałyby większe możliwości finansowe. Przypomniał, że PGE podjęła taką próbę i próbowała przejąć spółkę Energa, co jednak się nie udało (transakcję zablokował UOKiK - red.).

- W związku z tym ten punkt projektu PPEJ nie został zrealizowany, PGE nie powiększyło swojego bilansu i nie zwiększyło zdolności finansowej do ponoszenia większych nakładów inwestycyjnych - stwierdził prezes PGE.

Kilian mówił też, że ciągle nie wiadomo, jaki będzie ostateczny kształt tzw. trójpaku energetycznego, czyli prawa energetycznego, gazowego i o odnawialnych źródłach energii.

- Od wielu miesięcy trwa dyskusja, jak zmienić otoczenie prawne. Z punktu widzenia firmy nie jest to komfortowa sytuacja, jeśli te dyskusje trwają długo, a nie materializują się w postaci zmian - ocenił.

Prezes PGE stwierdził, że nie ma inwestycji w reaktor jądrowy, która nie byłaby wsparta administracyjnie przez państwo.

- Nie ma przypadków, gdzie państwo, pośrednio czy bezpośrednio, nie wspomagałoby procesu inwestycyjnego. Również w projekcie PPEJ jest napisane, że państwo będzie wspomagało inwestora w możliwości zbudowania finansowania elektrowni jądrowej.

Zgodnie z planami rządu, w Polsce mają powstać dwie elektrownie jądrowe po ok. 3000 MW. Na inwestora rząd wskazał kontrolowaną przez Skarb Państwa PGE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.