Atom: czas rozpocząć badania w gminie Choczewo

Badania środowiskowe i lokalizacyjne związane z potencjalną lokalizacją elektrowni jądrowej w gminie Choczewo mogą się rozpocząć. Minister transportu odmówił stwierdzenia nieważności decyzji wojewody pomorskiego pozwalającej na badania.

O stwierdzenie nieważności decyzji wojewody pomorskiego z dnia 23 stycznia 2012 roku o wskazaniu lokalizacji inwestycji wystąpiło w ubiegłym roku Stowarzyszenie ekologiczno-turystyczne "Lubiatowska Wydma", reprezentowane przez Tadeusza Pastusiaka.

Decyzja wojewody pozwala na przeprowadzenie badań środowiskowych i lokalizacyjnych związanych z planami budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Badania obejmą m.in. warunki geologiczne, środowisko naturalne i przyrodnicze, obecne zagospodarowanie terenu, czy kwestie logistyki i dostępnej infrastruktury. Oprócz Choczewa, podobne badania mają być przeprowadzone także w Żarnowcu.

Zdaniem Stowarzyszenia wojewoda podjął decyzję z "rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nie dokonał pełnej oceny oddziaływania na środowisko". Organizacja wskazywała też, że teren, na którym mają być prowadzone badania pokrywa się z obszarem Natura 2000.

Jak jednak czytamy w uzasadnieniu ministra transportu, "decyzja wojewody pomorskiego jest zgodna z prawem". Minister zaznaczył, że decyzja ma umożliwić inwestorowi przeprowadzenie pomiarów i badań potrzebnych do przygotowania raportu lokalizacyjnego, podkreślając jednocześnie, że nie daje to jeszcze podstaw do rozpoczęcia budowy elektrowni jądrowej.

Prezes spółki PGE EJ1 sp. z o.o. Aleksander Grad uważa, że decyzja ministra w perspektywie rozpoczynających się badań środowiskowych i lokalizacyjnych "jest bardzo ważna dla spółki". "Dla PGE EJ1 to właśnie decyzja wojewody pomorskiego stanowi podstawę rozpoczęcia badań w lokalizacji +Choczewo+" - dodał Grad.

Pastusiak w rozmowie zapowiedział, że stowarzyszenie skorzysta z przysługującego mu prawa zwrócenia się do ministra transportu o ponowne rozpatrzenie jego wniosku o unieważnienie decyzji wojewody. Stowarzyszeniu nie przysługuje prawo odwołania się od decyzji.

PGE EJ1 planuje, że badania rozpoczną się w drugiej połowie roku, a wykona je firma WorleyParsons. Kontrakt z nią przewiduje zbadanie do czterech lokalizacji w przypadku, gdyby badania w Żarnowcu i w Choczewie wykazały, że nie są one odpowiednie dla elektrowni jądrowej.

Wcześniej minister transportu uchylił decyzję wojewody zachodniopomorskiego, która zezwalała spółce PGE EJ1 na badania potrzebne do sporządzenia raportu lokalizacyjnego elektrowni jądrowej w Gąskach.

PGE EJ1 jest spółką celową Polskiej Grupy Energetycznej, która odpowiada za przygotowanie procesu inwestycyjnego oraz budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. Obecne plany rządu obejmują wybudowanie przez PGE dwóch elektrowni jądrowych o mocy po ok. 3000 MW każda. Według aktualnej strategii Grupy pierwszy blok jądrowy miałby ruszyć ok. 2024 r. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.