Atom: Australijczycy pomogą w wybraniu lokalizacji...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prof. Strupczewski uważa, że odpady nuklearne nie są problemem, a wręcz szansą na rozwój gmin...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Badania, które dla PGE wykona firma WorleyParsons za rok powinny dać podstawę do wystąpienia o zatwierdzenie lokalizacji elektrowni jądrowej - powiedział PAP prof. Andrzej Strupczewski z Narodowego Centrum Badań Jądrowych.

Firma WorleyParsons, która ma główną siedzibę w Australii, wygrała rozpisany przez spółkę PGE EJ1 przetarg na wart 252 mln zł kontrakt na badania środowiskowe i lokalizacyjne, związane z budową pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Dodatkowo zamówienie obejmuje usługi związane z uzyskaniem pozwoleń i uprawnień, niezbędnych w procesie inwestycyjnym budowy elektrowni. Badania mają potrwać dwa lata.

Strupczewski - ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa jądrowego - ocenił, że WorleyParsons to "trafny wybór", bo firma ma duże doświadczenie. Jak zauważył, europejskim oddziałem kieruje Sabin Sabinov, były dyrektor elektrowni jądrowej Kozłoduj w Bułgarii, "który doprowadził bloki 3 i 4 siłowi do europejskich standardów bezpieczeństwa".

- Mamy nadzieję, że po roku te badania dadzą takie wyniki, iż będzie można wystąpić o zatwierdzenie lokalizacji, natomiast zatwierdzenie raportu bezpieczeństwa wymaga danych, które trzeba zbierać przez kolejny rok badań - dodał Strupczewski.

Zdaniem eksperta badania skoncentrują się na lokalizacjach: Żarnowiec i Choczewo, natomiast - jak zaznaczył - ich wynik nie będzie równoznaczny z decyzją, gdzie elektrownia ma powstać. Jak zauważył, w Choczewie jest problem z powodu konfliktu z obszarem Natura 2000.

- Sama lokalizacja nie znajduje się na tym obszarze, ale znajduje się on bardzo blisko i prawdopodobnie ingerencja będzie potrzebna - ocenił.

Z kolei w Żarnowcu trzeba będzie budować chłodnie kominowe ze względu na ograniczoną ilość wody do chłodzenia.

- Według szacunków OECD układ chłodzenia z chłodnią kominową kosztuje o 40 proc. więcej, a blok ma sprawność mniejszą o 2-3 proc. Natomiast plus jest taki, że nie pobieramy wtedy ogromnych ilości wody z morza, nawet 50 m sześc. na sekundę na 1000 MW - powiedział Strupczewski.

Wskazał też, że problemem są przeróżne organizmy wodne, które trzeba odfiltrować i odesłać z powrotem do morza, co też nie jest tanie. Podkreślił, że w ramach ochrony morskich organizmów w niektórych stanach USA wprowadzono już takie rygorystyczne warunki poboru wody z morza, iż elektrownie, które w tej chwili pobierają wodę z morza, np. Diablo Canyon na Zachodnim Wybrzeżu, przechodzą na chłodnie kominowe.

Badania obejmą warunki meteorologiczne, ruch wód podziemnych, stabilność podłoża.

- Spodziewam się, że za dwa lata będziemy mieli wyniki badań sejsmicznych, wyniki odwiertów na głębokość 50 i 100 m, co nam powie o stabilności podłoża - powiedział Strupczewski.

Jak dodał, dwa lata muszą potrwać badania meteorologiczne stabilności atmosfery, których wyniki pokazują, jak szybko w danym miejscu rozpraszają się zanieczyszczenia. Pożądane jest jak najszybsze rozpraszanie - podkreślił.

PGE EJ1 to spółka celową Polskiej Grupy Energetycznej, która odpowiada za przygotowanie procesu inwestycyjnego oraz budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. Plany rządu obejmują wybudowanie przez PGE dwóch elektrowni jądrowych o mocy po ok. 3000 MW każda. Według aktualnej strategii Grupy pierwszy blok jądrowy miałby ruszyć ok. 2024 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekary pielgrzymka mężczyzn

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyły  w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.