„Atlas geotermalny Sudetów i ich przedpola” stanie się wskazówką dla samorządów i inwestorów

fot: Tomasz Rzeczycki

Na lepsze rozpoznanie Sudetów pod względem występowania wód termalnych trzeba będzie poczekać jeszcze kilka lat

fot: Tomasz Rzeczycki

Swoistym przewodnikiem dla inwestorów, planujących wykonanie odwiertów geotermalnych, ma być „Atlas geotermalnego Sudetów i ich przedpola”. Z informacji w nim zawartych będą mogli czerpać korzyści przedsiębiorcy planujący na tym terenie budowę infrastruktury wykorzystującej ciepłą wodę, a więc np. z branży rekreacyjnej, ciepłowniczej, a być może także w pewnym stopniu z branży energetyki opartej na zasobach ciepła ziemi.

Opracowaniem atlasu zajmuje się Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie. W dużej mierze atlas ten zostanie oparty na wynikach zgromadzonych w trakcie realizacji zadania państwowej służby geologicznej pod nazwą „Młode strefy tektoniczne a warunki geotermalne w Sudetach w świetle badań geochronologicznych, strukturalnych i termometrycznych”. Prace nad tym zadaniem zakończono w kwietniu 2020 r., ale tworzenie atlasu potrwa jeszcze przez najbliższe lata. Dlaczego takie prace badawcze przeprowadzono akurat w Sudetach?

- Poza pojedynczymi odwiertami termalnymi i ujęciami wód podziemnych, w tym wód leczniczych o podwyższonej temperaturze, obszar Sudetów i ich przedpola, uznawany na podstawie szeregu przesłanek za szczególnie perspektywiczny dla występowania wód termalnych, nie został bowiem dotąd rozpoznany w skali regionalnej. Kontrastuje to ze stanem rozpoznania geotermalnego pozostałych części Polski, dla których takie atlasy zostały już znacznie wcześniej wykonane. Opóźnienie wynika ze znacznie trudniejszej dla poszukiwań wód termalnych budowy geologicznej podłoża Dolnego Śląska - wyjaśnia Krystian Lisiak, rzecznik prasowy PIG-PIB.

Planowany do opracowania atlas dostarczy istotnych danych, które ułatwiają trafne podejmowanie decyzji dotyczących planowania przestrzennego przez organy administracji państwowej i samorządowej. Możliwe będzie także wykorzystywanie tych danych przez instytucje naukowe i badawczo-rozwojowe oraz przez inwestorów nie tylko z branży basenowej.

Atlas nie wyręczy jednak inwestorów we wszystkim.

- Finalnie jednak „Atlas geotermalny Sudetów i ich przedpola” nie będzie, bo nie może, jednoznacznie wskazywać rezydowania podziemnych zbiorników wód termalnych. Będzie on natomiast przewodnikiem dla inwestorów, wskazującym strefy sprzyjające - bardziej niż ich otoczenie - występowaniu głębokich wód termalnych i pozwalającym na optymalne w danych warunkach rozpoznania wstępne zlokalizowanie odwiertu geotermalnego. Każdorazowo jednak, przed podjęciem decyzji o rozpoczęciu inwestycji, inwestor będzie zmuszony przeprowadzić szereg badań szczegółowych wokół miejsc planowanych odwiertów termalnych - podkreśla Krystian Lisiak.

Budowa geologiczna Dolnego Śląska sprawia, że ten obszar jest wyjątkowo trudny pod względem poszukiwania podziemnych wód termalnych. Obecnie są one wykorzystywane punktowo w niektórych miejscach, np. w uzdrowisku Cieplice w Jeleniej Górze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.