Asseco podpisało umowę na 7 mln zł z Południowym Koncernem Węglowym

Janina sobieski PKW tauron pkwsa pl

fot: pkwsa.pl

Informatycy z Asseco stworzą nowoczesny komputerowy system sprzedaży węgla dla kopalń PKW "Janina", "Sobieski" i "Bolesław Śmiały"

fot: pkwsa.pl

Asseco Poland SA i Południowy Koncern Węglowy z Grupy Tauron zawarły umowę na dostawę, wdrożenie oraz obsługę systemu informatycznego wspomagającego procesy związane ze sprzedażą węgla. Wartość umowy wynosi ponad 7 mln zł brutto - zawiadomiła nettg.pl Katarzyna Drewnowska ze spółki AP.

 

System zostanie wdrożony w oparciu o pakiet oprogramowania SAP ERP oraz platformę technologiczną SAP NetWeaver. Ze względu na wymagania dotyczące infrastruktury teleinformatycznej obowiązujące w Południowym Koncernie Węglowym architektura rozwiązania będzie spełniała standardy SOA. Jest to kluczowe z uwagi na szeroki zakres funkcjonalny projektu, jak i konieczność integracji całego rozwiązania z innymi systemami Południowego Koncernu Węglowego.

 

Nowy system ma sprawnie obsługiwać wszystkie procesy związane ze sprzedażą węgla, także te przebiegające w obszarze gospodarki materiałowej, finansów, produkcji oraz jakości i planowania. Ponadto umowa obejmuje integrację rozwiązania z istniejącymi systemami Południowego Koncernu Węglowego oraz budowę portalu internetowego, który posłuży do sprzedaży węgla kontrahentom.

 

Uruchomienie systemu nastąpi w ciągu 10 miesięcy od rozpoczęcia prac wdrożeniowych. Kontrakt przewiduje także obsługę administracyjną i usługi serwisowe, które będą świadczone przez Asseco Poland przez kolejne 12 miesięcy po uruchomieniu rozwiązania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.