Artystka z Łodzi triumfowała sympozjum rzeźbiarskim „Landek 2010”

Mikolajczyk arc

fot: ARC

Tym razem nad swoimi dziełami pracowali artyści z Czech, Polski, Słowacji, Gruzji, Chin i Japonii

fot: ARC

W Ostrawie dobiegła końca kolejna edycja międzynarodowego sympozjum rzeźbiarskiego „Landek 2010”. Portalowi nettg.pl miło jest donieść, że polska artystka - Agnieszka Mikołajczyk z Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi triumfowała pracą zatytułowaną „Artificial life” (Sztuczne życie).

Impreza tradycyjnie odbywała się na terenie Muzeum Górniczego w Ostrawie-Petrzkowicach i była współfinansowana przez Fundację OKD i Fundację „Landek”. Tym razem nad swoimi dziełami pracowali artyści z Czech, Polski, Słowacji, Gruzji, Chin i Japonii.

Wśród gości piątej już edycji imprezy był m.in. adiunkt w pracowni rzeźby na Wydziale Edukacji Wizualnej w łódzkiej ASP Bogdan Wajberg.

- Cechą charakterystyczną sympozjum jest coraz większe zróżnicowanie form. Pojawiają się również nowe materiały, którymi posługują się młodzi adepci sztuki rzeźbiarskiej. Przy okazji wymieniają doświadczenia. Ta formuła sympozjum tworzy bardzo interesujący klimat artystyczny – ocenił Wajberg.

Akademia Sztuk Pięknych w Łodzi co dwa lata wysyła pod Landek swoich najlepszych twórców.

W czwartej edycji imprezy nasz kraj reprezentował Janusz Czumaczenko, adiunkt w Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, kierujący obecnie pracownią rzeźby w Wydziale Grafiki i Malarstwa.
- Rzeźbiarskie biennale pod Landekiem to świetny pomysł. Ludzie zwiedzający muzeum mają bezpośredni kontakt z artystami światowego formatu. Mogą przyjrzeć się z bliska jak wygląda ich warsztat pracy – przyznaje czeski twórca Martin Kucharz, gospodarz sympozjum.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

„Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku”. Na Stadionie Śląskim powstanie wielkie widowisko o legendarnym meczu z 1957 roku

Plenerowy spektakl teatralny „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” odbędzie się 20 września 2026 r. o godz. 20.00 na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. To wydarzenie łączy sport, teatr, muzykę, film i nowoczesne efekty multimedialne, tworząc poruszającą opowieść o pasji, odwadze i sile sportowych marzeń – osnutą wokół legendarnego meczu Polska–ZSRR z października 1957 roku.

To porozumienie jest symbolem górniczej walki

Porozumienie Jastrzębskie 3 września 1980 roku było trzecim, po gdańskim i szczecińskim, dokumentem podpisanym latem 1980 roku między władzą a robotnikami. Strajki na Śląsku, których efektem były ustalenia zawarte w Jastrzębiu, wpłynęły na tempo i skuteczność negocjacji prowadzonych w Gdańsku i Szczecinie. Dzisiaj uczczono tę niezwykle ważną dla kraju rocznicę.