Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.76 PLN (-0.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.30 PLN (-0.24%)

ORLEN S.A.

129.36 PLN (+0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.27 PLN (-1.49%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 188.01 USD (+0.58%)

Srebro

86.83 USD (+1.70%)

Ropa naftowa

97.60 USD (+0.74%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.31%)

Miedź

5.89 USD (+0.14%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.76 PLN (-0.13%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.30 PLN (-0.24%)

ORLEN S.A.

129.36 PLN (+0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.27 PLN (-1.49%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 188.01 USD (+0.58%)

Srebro

86.83 USD (+1.70%)

Ropa naftowa

97.60 USD (+0.74%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.31%)

Miedź

5.89 USD (+0.14%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Arsenał w podziemnym wyrobisku?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Zaproponowano przekształcenie likwidowanych śląskich kopalń węgla na magazyny broni i schrony. Ale czy to w ogóle możliwe?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wojsko dysponuje magazynami broni i raczej w byłych kopalniach nie ma zamiaru ich organizować.

Bytomska kopalnia Bobrek miała funkcjonować do 2040 r. zgodnie z umową społeczną. Jednak po katastrofie w 2024 r. eksperci uznali, że dalsze wydobycie nie jest bezpieczne. Węglokoks Kraj zapowiedział rozpoczęcie likwidacji zakładu na początku 2026 r. W planie wygaszania wydobycia są kolejne zakłady górnicze. Co począć z ich infrastrukturą? W jaki sposób dać im nowe życie? Te pytania zadają sobie od dłuższego czasu eksperci.

Zaproponowano nawet przekształcenie likwidowanych śląskich kopalń węgla na magazyny broni i schrony. Ale czy to w ogóle możliwe?

Kopalnia Budryk (JSW) była ponad 10 lat temu pierwszym w Polsce zakładem górniczym, który wdrożył prace nad elektroniczną metodą ewidencjonowania materiałów wybuchowych. To reakcja na Dyrektywę Europejską wprowadzającą nowe zasady w dziedzinie oznaczenia i śledzenia materiałów wybuchowych. Trudno wyobrazić sobie górnictwo bez materiałów wybuchowych. Składuje się je m.in. w podziemnych magazynach. Szacuje się, że w całym polskim przemyśle wydobywczym zużywanych jest rocznie średnio ponad 30 mln kg górniczych materiałów wybuchowych, z czego na górnictwo podziemne przypada około 15 mln kg. Strzela się w kopalniach głębinowych i na odkrywce. Lecz nie znaczy to, że kopalnie nadają się na magazyny broni i amunicji. Tymczasem padł pomysł, aby w podziemnych wyrobiskach kopalni Bobrek w Bytomiu, po jej likwidacji, urządzić właśnie magazyn amunicji i broni.

Na Ukrainie tak, ale…

Otóż, przepisy dotyczące magazynowania broni w Ministerstwie Obrony Narodowej regulują kwestie przechowywania, ewidencjonowania i zabezpieczania broni i amunicji. Zgodnie z nimi, broń i amunicję należy przechowywać w odpowiednio przystosowanych pomieszczeniach, zwanych magazynami broni, lub w urządzeniach spełniających wymagania co najmniej klasy S1. Magazyny te muszą być odpowiednio zabezpieczone, a dostęp do nich ograniczony tylko dla osób uprawnionych.

– Odsyłam do lektury tych przepisów. Wojsko dysponuje magazynami broni i raczej w byłych kopalniach nie ma zamiaru ich składować – zapewnia por. Tomasz Dzierga, rzecznik 13. Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej w Katowicach.

Zwolennicy pomysłu lokowania amunicji i broni w podziemnych wyrobiskach zlikwidowanych kopalń wskazują, że tego rodzaju obiekty trudno jest zbombardować.

Dr inż. Jacek Korski, były wiceprezes zarządu Kompanii Węglowej, stawia sprawę jasno:

– Wyobraźmy sobie, że mamy na dole kopalni magazyn amunicji i nagle zostanie odcięty prąd lub uszkodzona infrastruktura szybu. Co wówczas? Mamy dużo niedostępnej amunicji i broni – podaje przykład.

Przyznaje jednak, że tego rodzaju rozwiązania zdały egzamin na Ukrainie, w kopalniach soli, do których wjeżdża się pochylaniami, czyli upadowymi.

Kosztowne przedsięwzięcie

– Tam w trakcie działań wojennych organizowano magazyny broni i amunicji. My tego rodzaju zakładów górniczych nie mamy – zwraca uwagę Jacek Korski.

Ten, kto chciałby mimo wszystko spróbować podjąć się takiego zadania, musi wziąć również pod uwagę fakt, że po zlikwidowanej kopalni należałoby utrzymywać szyb, co mogłoby okazać się niezwykle kosztownym przedsięwzięciem.

Nieco inaczej ma się sprawa schronów. Jeszcze pod koniec lat 90. wręcz wymagano od przedsiębiorstw górniczych, aby takie schrony utrzymywały w gotowości i kontrolowano to. Działały zakładowe oddziały obrony cywilnej. Ich członkowie rekrutowali się spośród pracowników kopalni. Byli odpowiednio przeszkoleni, znali procedury i dbali o schrony. Wiadomo, że w wałbrzyskiej kopalni Torez był schron przeciwlotniczy z przełomu lat 30. i 40. zeszłego stulecia. Żeby było ciekawiej, jego sklepienia wzmocnione były obudową stalową łukową. Pół wieku później przerobiono go na sztolnię ćwiczebną. Z kolei wyrobiska Kopalni Ćwiczebnej Sztygarka w Dąbrowie Górniczej również używane były w przeszłości jako schron, z tym tylko, że można tam było zejść po schodach.

– Schrony w kopalniach służyć miały ich pracownikom. Kopalni jednak nie da się przekształcić w schron dla mieszkańców miasta, ponieważ zanim ludzie tam dotrą, to może być już za późno – dodaje Jacek Korski.

Prawda jest też taka, że wszystkie schrony, które kiedyś budowano przy kopalniach, dawno zdążyły już zarosnąć i trudno byłoby ulokować tam ludzi. Przykładem może być bytomski Bobrek. Tamtejszy schron, jeszcze poniemiecki, został zdjęty ze stanu ładnych paręnaście lat temu. Na udostępnionej ponad rok temu stronie Państwowej Straży Pożarnej z mapą ukazującą oficjalne miejsca schronienia dla ludności na wypadek ataku lotniczego lub trąby powietrznej nie ma tego rodzaju kopalnianego obiektu.

Zdążyły zarosnąć

Ustawa z 8 listopada 2024 r. o ochronie ludności i obronie cywilnej wskazuje, że „w celu zapewnienia realizacji zadań ochrony ludności i obrony cywilnej wójt, burmistrz, prezydent miasta, starosta lub wojewoda mogą wyznaczyć w drodze zarządzenia obiekty budowlane znajdujące się w ich władaniu lub we władaniu podległych im jednostek organizacyjnych, uznając je za budowle ochronne. Mogą też zawrzeć z właścicielem lub zarządcą nieruchomości porozumienie o uznaniu obiektu budowlanego za budowlę ochronną, a w uzasadnionych przypadkach mogą oni uznać obiekt budowlany za budowlę ochronną”.

Dotychczas jednak żadnemu przedsiębiorcy górniczemu takiej propozycji nie złożono, ani też nie wyznaczono żadnego obiektu górniczego na schron.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Cena ropy znów powyżej 100 dolarów za baryłkę. Tak się kończą obietnice Trumpa

Cena  ropy znów przekroczyła 100 dolarów za baryłkę. Decyzje krajów i Międzynarodowej Agencji Energetycznej o uwolnieniu rezerw tego strategicznego surowca nie złagodziły obaw w związku z atakiem USA i Izraela na Iran i zerwaniem łańcucha dostaw.