ARP: Właścicielem Świdnika będzie firma AgustaWestland
- Umowa ostateczna zostanie podpisana w najbliższych miesiącach; mam nadzieję, że do końca tego roku - powiedziała PAP rzeczniczka prasowa ARP Roma Sarzyńska-Przeciechowska.
W procesie prywatyzacji Świdnika, który był prowadzony od lipca 2008 r., wyłoniono dwie firmy: Aero Vodochody i AgustaWestland, które dopuszczono do ostatniego etapu. W toku długotrwałych rozmów udało się Agencji wynegocjować od zwycięskiej firmy kwotę zdecydowanie większą niż pierwotnie przez nich proponowana - podała ARP.
ARP poinformowała też, że parafowano atrakcyjny dla przyszłości Świdnika pakiet inwestycyjny, a reprezentujący załogę przedstawiciele związków zawodowych parafowali też pakiet socjalny.
- Agencja ma już zgodę walnego zgromadzenia spółki na sprzedaż pakietu akcji, ale potrzebne są jeszcze zgody innych instytucji państwa, np. Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji - powiedziała rzeczniczka.
Włosko-brytyjska spółka, która wygrała przetarg, jest wieloletnim partnerem handlowym Świdnika.
Jak podawały w lipcu media, druga z firm, która chciała kupić PZL Świdnik, jest powiązana z rosyjskimi specsłużbami. Chodziło o zarejestrowany na Cyprze fundusz kapitałowy, kontrolujący czeską firmę Aero Vodochody.
O tym, że w związku z prywatyzacją PZL Świdnik \"wątpliwości\" ma Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, mówił pod koniec lipca PAP jego szef Aleksander Szczygło. Nie ujawnił, o jakie konkretnie wątpliwości chodzi. Zdradził, że BBN w tej sprawie \"otrzymało sygnały, które się potwierdziły\". Dodał, że rozmawiał o sprawie z ministrem skarbu Aleksandrem Gradem, któremu przedstawił swoje stanowisko.
Wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik mówił wówczas, że informacje dotyczące jednego z oferentów zostaną kolejny raz sprawdzone. - Dotychczasowe badania inwestora nie potwierdziły jakichkolwiek powiązań jednego z potencjalnych nabywców fabryki w Świdniku, na które wskazują media - powiedział. Potwierdził swoją wypowiedź z Sejmu z 16 lipca, gdy mówił, że potencjalny inwestor i jego przedstawiciele byli badani nie tylko przez służby polskie, ale i przez służby NATO-wskie, które również tego typu zastrzeżeń w stosunku do tego funduszu i tego podmiotu nie zgłosiły.
Czesi zapewniali, że kapitał Penta Investmens, właściciela Aero Vodochody, nigdy nie miał źródeł rosyjskich.
PZL Świdnik produkuje ok. 170 kadłubów śmigłowców AgustaWestland rocznie. Wartość dostaw w 2008 r. osiągnęła ponad 150 mln zł i stanowiła niemal jedną trzecią ogółu sprzedaży fabryki. Cała wartość sprzedaży PZL Świdnik w ubiegłym roku sięgnęła 420 mln zł, a zysk netto - 4,6 mln zł. Zakłady zatrudniają ponad 4 tys. pracowników. 87 proc. akcji spółki jest w rękach należącej do Skarbu Państwa ARP.
AgustaWestland powstała w lipcu 2000 r., kiedy Finmeccanica SA (Włochy) i GKN plc (Wielka Brytania) połączyły swoje spółki zależne, zajmujące się produkcją śmigłowców. AgustaWestland jest teraz w 100 proc. własnością włoskiego holdingu Finmeccanica.