ARP: W październiku krajowa sprzedaż węgla o 1,1 mln t większa od wielkości wydobycia

fot: Jarosław Galusek/ARC

Na nadchodzącą dekoniunkturę już w połowie 2012 roku przygotowały nas rosnące zwały węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

W październiku br. wielkość sprzedaży węgla kamiennego z polskich kopalń była o 1,1 mln t większa od miesięcznej krajowej produkcji tego surowca - wynika z danych Agencji Rozwoju Przemysłu. W dziesiątym miesiącu roku kopalnie wydobyły ok. 4,4 mln t węgla, a sprzedały ok. 5,5 mln t.

Miesiąc wcześniej, we wrześniu, wielkość produkcji węgla wyniosła 4,4 mln t, a sprzedaż osiągnęła 4,5 mln t.

W efekcie październikowego wzrostu sprzedaży, zmalała ilość surowca na przykopalnianych zwałach - w końcu października leżało tam 6,7 mln t węgla, wobec 7,8 mln t miesiąc wcześniej.

We wtorek katowicki oddział Agencji, monitorujący rynek węgla i sytuację w górnictwie, opublikował dane o produkcji i sprzedaży węgla w październiku tego roku.

Październik był kolejnym w tym roku miesiącem wzrostu sprzedaży, po spowodowanym pandemią kryzysie na przełomie wiosny i lata. W sierpniu kopalniom udało się zrównoważyć wydobycie i sprzedaż węgla na poziomie ok. 4,2 mln t, zaś wrześniowa produkcja i sprzedaż wzrosły w stosunku do sierpnia o 200-300 tys. t. W październiku, gdy trwał już sezon grzewczy, sprzedaż była znacząco wyższa niż miesiąc wcześniej.

Przed rokiem w październiku kopalnie wydobyły ponad 5,4 mln t węgla (1 mln więcej niż w tym roku), a sprzedały przeszło 5,5 mln t - podobnie jak w październiku br.

W tym roku - oprócz września i października - także w maju i czerwcu, kiedy górnictwo najbardziej odczuwało skutki pandemii koronawirusa, miesięczna sprzedaż węgla była wyższa od wielkości wydobycia. W pozostałych miesiącach kopalnie wydobywały więcej węgla niż sprzedawały, a niesprzedany surowiec trafiał na zwały. W sierpniu po raz pierwszy w tym roku nastąpiło zrównoważenie produkcji i wielkości sprzedaży.

Jak wynika z danych ARP, w maju br. polskie kopalnie wydobyły blisko 3,2 mln t węgla kamiennego, a sprzedały niespełna 3,5 mln t, zaś w czerwcu wydobycie wzrosło do 3,8 mln t, a sprzedaż do 4 mln t. Maj i czerwiec były miesiącami z historycznie najniższą miesięczną wielkością produkcji i sprzedaży węgla w Polsce. W lipcu miesięczna wielkość wydobycia osiągnęła 5 mln t, a sprzedaż 4,3 mln t. W sierpniu wydobycie i sprzedaż sięgnęły 4,2 mln t, a we wrześniu 4,4-4,5 mln t.

W końcu października br. na przykopalnianych zwałach leżało ok. 6,7 mln t węgla, wobec ok. 7,8 mln t w końcu września. Przed rokiem, w końcu października 2019 r., na zwałach leżało niespełna 4,7 mln t niesprzedanego węgla.

Od początku tego roku do maja węgla na zwałach systematycznie przybywało - w kwietniu wielkość sprzedaży była o 200 tys. t mniejsza od wielkości produkcji w tym okresie, w marcu o 500 tys. t, w lutym o 700 tys. t, a w styczniu - o 1,2 mln t mniejsza.

W minionym roku przez osiem miesięcy wielkość sprzedaży węgla była niższa od wielkości wydobycia w tych miesiącach, największą różnicę zaś - ponad 900 tys. t - zanotowano w maju 2019 r. W styczniu br. nadwyżka wydobycia nad sprzedażą była jak dotąd rekordowa.

Najwyższa ilość węgla na zwałach nadal przypada na największego krajowego producenta tego surowca - Polską Grupę Górniczą. Już w poprzednich miesiącach przedstawiciele tej spółki sygnalizowali, że spowodowany pandemią spadek zużycia energii skutkował tym, że elektrownie znacząco zmniejszyły zapotrzebowanie na węgiel.

Jak wynika z danych ARP, w ciągu 10 miesięcy br. krajowe wydobycie węgla kamiennego wyniosło ok. 44,5 mln t, a sprzedaż ok. 42,7 mln t - tegoroczna produkcja przewyższyła sprzedaż o ok. 1,8 mln t.

Dla porównania, w okresie 10 miesięcy ubiegłego roku kopalnie wyprodukowały ok. 51,5 mln t węgla, a sprzedały ok. 48,9 mln t. Oznacza to spadek krajowego wydobycia węgla kamiennego rok do roku o ok. 7 mln t i spadek sprzedaży tego surowca o ok. 6,2 mln t.

W całym ubiegłym roku polskie kopalnie wydobyły ponad 61,6 mln t węgla kamiennego - ok. 1,8 mln t mniej niż rok wcześniej. Sprzedaż węgla spadła rok do roku o 4,1 mln t, do ponad 58,4 mln t.

Jak podała we wtorek ARP, w końcu października br. polskie kopalnie węgla kamiennego zatrudniały ok. 80,5 tys. osób - ok. 300 pracowników mniej niż miesiąc wcześniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.