ARP podał dane o wydobyciu kopalń za ubiegły rok. Jest gorzej niż w 2024 roku

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kolejny dzień w surowcowej branży

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Polskie kopalnie w ubiegłym roku wydobyły 42,8 mln ton węgla kamiennego, o 1,2 mln ton mniej niż w 2024 r. - wynika z opublikowanych w poniedziałek danych Agencji Rozwoju Przemysłu. Sprzedaż wyniosła blisko 43,2 mln ton, o ponad 0,6 mln ton więcej rok do roku.

Dane o miesięcznych poziomach wydobycia i sprzedaży katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), monitorujący rynek węgla i sytuację w krajowym górnictwie, publikuje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

W poniedziałek opublikowano dane za grudzień ub. roku, co pozwoliło zsumować dane za cały 2025 r. (przedstawiciele ARP zastrzegają, że podane dane są wstępne: wartości za grudzień mogą być jeszcze jednostkowo raportowane lub korygowane na początku lutego br.).

Z przedstawionych danych wynika, że wydobycie ogółem w polskich kopalniach węgla kamiennego wyniosło 42,803 mln ton, a sprzedaż sięgnęła 43,152 mln ton. Rok wcześniej wydobycie wynosiło 43,995 mln ton, a sprzedaż 42,513 mln ton.

W samym grudniu 2025 r. wydobycie było istotnie niższe, niż w listopadzie: 3,356 mln ton w grudniu wobec 4,130 mln ton w listopadzie. Wzrosła sprzedaż: 4,112 mln ton w grudniu, przy 3,991 mln ton w listopadzie.

W styczniu 2025 r. produkcja węgla w polskich kopalniach wyniosła 4,026 mln ton, aby w lutym i marcu spaść do 3,590 mln ton, w kwietniu do 3,136 mln ton i w maju do 2,989 mln ton. W czerwcu produkcja wzrosła do 3,093 mln ton i w lipcu do 3,557 mln ton, by w sierpniu znów spaść do 3,089 mln ton, we wrześniu ponownie wzrosnąć do 3,752 mln ton, a w październiku do 4,516 mln ton.

Sprzedaż w styczniu 2025 r. wynosiła 4,255 mln ton, a następnie spadała: w lutym do 3,537 mln ton, w marcu 3,388 mln ton, w kwietniu 2,966 mln ton i w maju 2,956 mln ton. Potem następował powolny wzrost: w czerwcu do 3,057 mln ton, w lipcu do 3,183 mln ton, w sierpniu do 3,194 mln ton, we wrześniu do 3,824 mln ton i w październiku do 4,690 mln ton.

Dzięki wzrostowi sprzedaży w ostatnim miesiącu ub. roku nieco spadł poziom kopalnianych zwałów: miesiąc do miesiąca z 5,385 mln ton do 4,617 mln ton; na koniec grudnia 2024 r. było to 5,360 mln ton, a na koniec grudnia 2023 r. 4,164 mln ton.

Zatrudnienie w sektorze wyniosło na koniec grudnia ub. roku 71 tys. 411 osób, podczas gdy na koniec grudnia 2024 r. w sektorze zatrudnionych było 74 tys. 114 osób, a na koniec grudnia 2023 r. 76 tys. 123 osoby.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.