Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.76 USD (+0.01%)

Srebro

84.87 USD (-0.59%)

Ropa naftowa

100.60 USD (+3.84%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.17%)

Miedź

5.84 USD (-0.70%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.76 USD (+0.01%)

Srebro

84.87 USD (-0.59%)

Ropa naftowa

100.60 USD (+3.84%)

Gaz ziemny

3.28 USD (+1.17%)

Miedź

5.84 USD (-0.70%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Armia by być współczesną i sprostać wymogom obrony powszechnej, musi być maksymalnie uzależniona od potencjału gospodarczego własnego państwa i od rodzimego przemysłu obronnego

fot: ARC

Co najbardziej niepokoi w przemyśle zbrojeniowym, to ciągle zmieniająca się podległość właścicielska polskiego przemysłu obronnego - mówi gen. Leon Komornicki

fot: ARC

Wbrew zapowiedziom polski przemysł zbrojeniowy nie stał się kołem zamachowym gospodarki – mówi w rozmowie z portalem netTG.pl Gospodarka i Ludzie gen. dywizji LEON KOMORNICKI, minister ds. przemysłu obronnego Gospodarczego Gabinetu Cieni Business Centre Club.

Czy mamy już dobry przemysł obronny?
Niestety w dalszym ciągu państwowy przemysł obronny, pomimo potrzeby zbudowania Powszechnej Obrony Polski określonej w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego 2020, nie ma do tej pory określonej swojej roli i miejsca w tym systemie obrony państwa. To dlatego, że do dnia dzisiejszego Ministerstwo Obrony Narodowej nie opracowało Strategii Obronności , strategii wykonawczej. W strategii tej, w świetle wymogów powszechnej obrony Polski, polski przemysł obronny powinien być fundamentalnym elementem potencjału obronnego państwa i jego siły obronnej, zdolnym zabezpieczyć w 80 proc. potrzeby Sił Zbrojnych RP w zakresie ich uzbrojenia i wyposażenia.

Czego jeszcze brakuje naszej armii?
Armia, aby być współczesną i sprostać wymogom obrony powszechnej, musi być maksymalnie uzależniona od potencjału gospodarczego własnego państwa i od rodzimego przemysłu obronnego. W świetle tego oraz trwającej realizacji Planu Technicznej Modernizacji Sił Zbrojnych RP, zachodzi pilna potrzeba opracowania przez Ministerstwo Obrony Narodowej Strategii Obronności RP i wdrożenie jej w życie. Ponadto, w dalszym ciągu, pomimo, że państwowy przemysł obronny jest obecnie zarządzany przez Ministerstwo Zasobów Państwowych, zachodzi pilna potrzeba powołania Agencji Uzbrojenia, która jest niezbędna.

Do czego?
Głównie do właściwego zarządzania pracami B+R, zakupów techniki uzbrojenia dla SZ RP i nawiązywania współpracy międzynarodowej miedzy innymi w celu uczestnictwa w realizacji wspólnych programów zbrojeniowych oraz do kierowania właściwą współpracą pomiędzy SZ RP a przemysłem obronnym.

Jest pan zadowolony z modernizacji technicznej polskiej armii?
Pomimo, że realizacja Planu Technicznej Modernizacji SZ RP przebiega w dużej mierze zgodnie z planem, to niepokoją zakupy techniki bojowej zagranicą, bez przetargu i bez transferu technologii do naszego przemysłu obronnego oraz zakupy techniki i wyposażenia, które zgodnie z wymogami wojska jest w stanie wyprodukować nasz przemysł obrony. Przykładem tego są ostatnie zakupy, bez przetargu, przez MON 180 szt. przeciwpancernych pocisków Javelinza za około 480 milionów złotych i tureckich dronów TB-2 Bayraktarza za ponad 1 mld złotych.

To także zakupy od sprzedawcy grillów kilku tysięcy latarek i kompasów wyprodukowanych w Chinach! Kontrowersyjny był również zakup za 121 milionów złotych bezpośrednio u pośrednika (konsorcjum polsko-czeskie) 648 samochodów osobowo-terenowych Ford Ranger XLT w wersji cywilnej z chromowanymi zderzakami i klamkami. Taka polityka zakupowa sprzętu i uzbrojenia dla Wojska Polskiego prowadzi do pogłębiania się uzależnienia SZ RP od importu osłabiając jednocześnie nasz przemysł obronny.

Czego najbardziej potrzebuje polska armia?
Zachodzi pilna potrzeba uruchomienia programu realizacji systemu krótkiego zasięgu obrony powietrznej Narew, który jest już 5 lat opóźniony, a jest to fundamentalny system obrony powietrznej kraju. Pomimo, że od dialogu technicznego z polskim przemysłem obronnym minęło 6 lat, to nadal MON nie określił wymogów taktyczno-technicznych wobec tego systemu Polski przemysł obronny (PIT Radwar) jest w stanie przy współpracy międzynarodowej z producentem rakiet krótkiego zasięgu, być liderem tego programu i wykonać go, włącznie z otwartym sieciocentrycznym system dowodzenia C2.

Co pana najbardziej niepokoi w przemyśle zbrojeniowym?
To ciągle zmieniająca się podległość właścicielska polskiego przemysłu obronnego. Po paru latach podległości bezpośrednio pod MON, co okazało się fatalne w skutkach, nastąpiło w tym roku przyjście tej gałęzi przemysłu i potencjału obronnego państwa w podporządkowanie Ministerstwa Zasobów Państwowych, a tu – z nie z tak dawnej podległości wiceministrowi Zbigniewowi Gryglasowi – nastąpiło jej przejście w podporządkowanie bezpośrednie wicepremiera Jacka Sasina.

W chwili obecnej, w obszarze państwowego przemysłu obronnego, trudno stwierdzić jakiekolwiek pozytywne zjawiska, które by świadczyły, że w tym obszarze wyeliminowano choćby jeden z fundamentalnych mankamentów od dłuższego czasu kładących się cieniem na polskiej zbrojeniówce i osłabiających jej konkurencyjność i efektywność

A polityka kadrowa…
Niestety jest fatalna polityka kadrowa na kierowniczych stanowiskach w Polskiej Grupie Zbrojeniowej i w spółkach wchodzących w jej skład. W czasie rządów PiS już po raz szósty zmieniono zarząd tego holdingu zbrojeniowego. Ostatnia zmiana zarządu PGZ miała miejsce w marcu bieżącego roku. Jest to przyczyną braku ciągłości w zarządzaniu PGZ i spółkami wchodzącymi w skład tej grupy, niestabilności jej strategii i niedecyzyjności zarządów. A to z kolei odbija się negatywnie na wynikach finansowych holdingu i spółek wchodzących w jego skład. I tak:

  • kolejny spadek eksportu o kolejne już 20% za 2020r w porównaniu z 2019 rokiem – z 390 milionów euro w 2019 roku do nieco powyżej 300 milionów euro w 2020 roku,
  • kontynuacja dyskryminowania przez MON prywatnych firm zbrojeniowych, przy przetargach na zakup sprzętu i uzbrojenia w porównaniu z państwowymi firmami zbrojeniowymi,
  • wciąż brak w polskim państwowym przemyśle obronnym transferu produkcji specjalnej na produkcję cywilną.


Jak przeznaczenie 2,5 proc. PKB wpłynęło na rozwój przemysłu obronnego?
Realizacja Planu Technicznej Modernizacji SZ RP i przeznaczanie na ten cel każdego roku 2,5% PKB, wbrew zapowiedziom rządzących, niestety nie przełożyła się i nie przekłada na rozwój polskiego przemysłu obronnego i nie stała się również kołem zamachowym polskiej gospodarki.


Polska planuje kupić od Stanów Zjednoczonych, za ponad 23 mld zł 250 czołgów M1A2 Abrams SEPv3, które zastąpią czołgi z czasów zimnej wojny: T-72M1 i PT-91. To dobra i potrzebna inwestycja polskiej armii?
Czołgi to ofensywny element armii, a nie odstraszający. Zwracam uwagę, że sprzęt będący na wyposażeniu armii , w tym czołgi, powinien być spójny z innym jej uzbrojeniem i pełnić funkcję odstraszająco. Jeżeli zakupimy amerykańskie czołgi, to będzie to już czwarty ich rodzaj w naszej armii, czego nie spotkamy w uzbrojeniu innych armii. Ta różnorodność nie tylko utrudnia ich serwis techniczny, ale przede wszystkim podraża koszt ich utrzymania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.