Arktyka: Shell może wznowić poszukiwania ropy i gazu

1346078104 northpole nasa

fot: NASA

Szacuje się, że na Arktyce znajduje się 30 proc. globalnych złóż gazu oraz około 13 proc. ropy

fot: NASA

Amerykański Departament Spraw Wewnętrznych wydał brytyjsko-holenderskiemu koncernowi Shell warunkową zgodę na wznowienie poszukiwań ropy i gazu u północnych wybrzeży Alaski.

Koncern zmuszony był przerwać prace poszukiwawcze w Arktyce na początku 2013 r. po serii awarii testowanego tam sprzętu wydobywczego.

Amerykański Departament Spraw Wewnętrznych uznał, że wznowienie prac poszukiwawczych nie grozi poważnymi konsekwencjami dla środowiska. Przyznał jednak, że działalność poszukiwawcza koncernu będzie szczegółowo monitorowana a przed wznowieniem prac poszukiwawczych musi on uzyskać pozostałe niezbędne pozwolenia, w tym od władz stanowych Alaski.

Shell zapowiedział już wcześniej, że w przypadku pozytywnej decyzji amerykańskiego rządu, wznowi prace poszukiwawcze latem tego roku. Ma do tego celu wykorzystać dwie, specjalnie dostosowane do arktycznych warunków, platformy wiertnicze.

Brytyjskie media szacują, że koncern do tej pory przeznaczył na swój arktyczny projekt ponad 6 mld dolarów, ale póki co nie udało mu się wykonać choćby jednego odwiertu o pełnej głębokości.

Problemy Shella u wybrzeży Alaski rozpoczęły się w połowie 2012 r. Okazało się wówczas, że wymogów technicznych nie spełnia jednostka odpowiedzialna za szybkie reagowanie na wypadek wycieków. Spowodowało to konieczność odwołania planowanych na lato 2012 roku prac poszukiwawczych.

Kolejne problemy pojawiły się 31 grudnia tego samego roku. Doszło wówczas do silnego sztormu, który doprowadził do zerwania lin holowniczych platformy wiertniczej Kulluk. Była ona wówczas w drodze powrotnej do portu w Seattle. Platforma osiadła na płyciźnie u wybrzeży wyspy Sitkalidak. Nie doszło jednak do żadnego wycieku a platforma po kilku dniach została odholowana do portu a następnie przetransportowana do stoczni w Singapurze w celu dokonania napraw.

Później okazało się, że Shell podjął decyzję o przemieszczeniu platformy w trudnych warunkach pogodowych by uniknąć zapłacenia władzom stanowym podatku od wartości sprzętu wykorzystywanego do prac poszukiwawczych. Podatek ten naliczany jest 1 stycznia każdego roku od sprzętu przebywającego na terenie stanu lub na wodach stanowych.

W efekcie tych problemów, rząd wstrzymał pozwolenie dla koncernu na dalsze prace poszukiwawcze u wybrzeży Alaski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.