Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.97 PLN (+0.53%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-0.34%)

ORLEN S.A.

129.16 PLN (+0.20%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.31 PLN (-1.86%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.37 PLN (-0.43%)

Enea S.A.

20.84 PLN (-1.04%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.20 PLN (+0.21%)

Złoto

5 186.59 USD (+0.55%)

Srebro

87.36 USD (+2.33%)

Ropa naftowa

96.59 USD (-0.30%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.12%)

Miedź

5.89 USD (+0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.97 PLN (+0.53%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-0.34%)

ORLEN S.A.

129.16 PLN (+0.20%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.31 PLN (-1.86%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.37 PLN (-0.43%)

Enea S.A.

20.84 PLN (-1.04%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.20 PLN (+0.21%)

Złoto

5 186.59 USD (+0.55%)

Srebro

87.36 USD (+2.33%)

Ropa naftowa

96.59 USD (-0.30%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.12%)

Miedź

5.89 USD (+0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Argument węgla przeważył w Tychach

fot: Tomasz Rzeczycki

Trolejbusy w Tychach zaczęły służbę w 1982 r.

fot: Tomasz Rzeczycki

W Polsce funkcjonują już tylko trzy systemy trolejbusowe. Najmłodszy z nich powstał za sprawą kalkulacji finansowej opartej o węgiel kamienny.

W 2023 r. przypadały dwie okrągłe rocznice: 80 lat gdyńskich trolejbusów i 70 lat trolejbusów w Lublinie. Najmłodszy zachowany system trolejbusowy w Tychach uruchomiony został w stanie wojennym, w 1982 r. W podjęciu decyzji o uruchomieniu tego rodzaju transportu zbiorowego pomogła bliskość kopalń węgla kamiennego.

- Argument węgla w wypadku Tych był poruszany w opisach budowy tego systemu z lat 80. Można dojść do materiałów źródłowych - zwraca uwagę Jacek Pudło, autor książki Trolejbusy w Polsce i znawca tematyki trolejbusowej.

Co ciekawe, inaczej było w przypadku innej linii trolejbusowej utworzonej po wprowadzeniu stanu wojennego, czyli linii nr 51 z Warszawy przez wieś Mysiadło do Piaseczna i funkcjonującej w latach 1983-1995. Decyzja w sprawie jej utworzenia zapadła w innych realiach, w dekadzie propagandy sukcesu, kiedy jeszcze o oszczędnościach tak nie myślano.

W przypadku Tychów zadecydowały ówczesne realia. Rozwijające się miasto potrzebowało sprawnego systemu transportu zbiorowego. Można było uruchomić więcej autobusów, ale ropa naftowa stawała się towarem deficytowym, sprowadzanym za twardą walutę z drugiego obszaru płatniczego. Za tańsze rozwiązanie uznano zbudowanie w Tychach sieci transportu elektrycznego. Prąd elektryczny był wówczas w zdecydowanej większości w Polsce wytwarzany przez elektrownie węglowe, a na Górnym Śląsku kopalń nie brakowało. Żeby wprowadzić do Tychów tramwaje, trzeba by było zbudować kilkunastokilometrową linię z Katowic. Stwierdzono, że byłoby to zbyt uciążliwe. Postawiono postawić na trolejbusy.

Warto przypomnieć, że Tychy do 1991 r. były piątym co do wielkości miastem w Polsce. W granicach administracyjnych miasta znajdowały się do 1991 r. m. in. Bieruń, Lędziny, Wyry, Bojszowy czy Kobiór, a więc także kopalnie Piast i Ziemowit. Perspektywiczny program rozwoju trakcji trolejbusowej przewidywał zbudowanie takich linii z centrum miasta m. in. do Kobióra, do Urbanowic czy do Cielmic. Nic z tych planów potem się nie ziściło. Uruchomiona 1 października 1982 r. komunikacja trolejbusowa objęła tylko rejon zabudowy wielorodzinnej, w tym blokowiska w miejskiej części Tychów. Pod koniec XX wieku tyskie trolejbusy cieszyły się dużą niezawodnością kursowania - przykładowo w 1998 r. wykonały plan wozokilometrów w 99,75 proc.

Jako ciekawostkę można dodać, że znacznie wcześniej rozważany był inny pomysł wykorzystania trolejbusów na potrzeby górników na Górnym Śląsku. Zachodnia Agencja Prasowa w lutym 1964 r. podała informację o tym, że jedna z kopalń węgla kamiennego, znajdująca się na terenie obecnych Mysłowic, otrzymała dwa trolejbusy. Miały one kursować na terenie kopalni przewożąc górników. Prawdopodobnie jednak pomysł nie został zrealizowany.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Glapiński: NBP może sprzedać część złota, a zysk przeznaczyć na zbrojenia

NBP może sprzedać na giełdzie w Londynie część swoich zasobów złota, a nadwyżkę wynikającą z różnicy między ceną zakupu a ceną sprzedaży przeznaczyć na zbrojenia - poinformował w środę prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Dziesiątki milionów na rozwój sosnowieckiej edukacji

Sosnowiec rozpoczyna modernizację pracowni zawodowych w szkołach. Tym razem miasto rozbuduje infrastrukturę w sześciu budynkach. Ponad 13 mln zł będzie pochodzić ze środków zewnętrznych. To kolejna cześć planu na rozwój sosnowieckiej oświaty.