Arcybiskup Skworc: górnicy nie są problemem dla naszego kraju

fot: Maciej Dorosiński

- Drodzy górnicy, nie jesteście dla naszego kraju problemem. Wasza praca jest gwarantem energetycznej stabilizacji Polski i społecznego pokoju - powiedział metropolita katowicki abp Wiktor Skworc w czasie mszy w Jastrzębiu-Zdroju

fot: Maciej Dorosiński

+17 Zobacz galerię

Galeria
(20 zdjęć)

Nabożeństwo w intencji górników i ich rodzin celebrował w niedzielę (27 listopada) w Jastrzębiu-Zdroju metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. Uroczysta msza odbyła się w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa na tydzień przed Barbórką. Duszpasterz w homilii podkreślił, że górnicy nie są problemem dla kraju czy regionu, a ich praca jest gwarantem energetycznej stabilizacji Polski i społecznego pokoju.

W nabożeństwie uczestniczył wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, a ponadto śląscy parlamentarzyści, członkowie zarządów spółek węglowych oraz poczty sztandarowe ze śląskich kopalń.

Szlak pamięci
Metropolita katowicki w homilii zaznaczył, że praca górników jest niezwykle niebezpieczna. Pełny tekst homilii można przeczytać pod tym linkiem

- Wykonując swoją pracę, codziennie ocieracie się o eschatologię, czyli o rzeczy ostateczne człowieka, ponieważ nigdy nie wiadomo, czy liczba szczęśliwych zjazdów na szychtę będzie równa liczbie szczęśliwych wyjazdów - mówił.

Przypomniał też tragiczne zdarzenia, w których uczestniczyli przedstawiciele górniczego stanu. Odniósł się m.in. do katastrofy w kopalni Halemba, której 10. rocznicę obchodzono w tym roku, do tragedii, które miała miejsce w kopalni Wujek ruch Śląsk w 2009 r. oraz do katastrofy w Wesołej w październiku 2014 r. Przypomniał także ofiarę dziewięciu górników z Wujka, którzy zginęli od kul 35 lat temu oraz prowadzony w tym samym czasie strajk w kopalni Piast. Metropolita wyraził też nadzieję, że zostanie zrealizowany pomysł stworzenia szlaku pamięci o wszystkich katastrofach górniczych i ich ofiarach, o którym była mowa przed paru laty.

Oczekujemy ładu w odniesieniu do górnictwa
Abp Skworc odniósł się szeroko do prowadzonych działań restrukturyzacyjnych i kondycji górnictwa.

– Drodzy Górnicy, w górniczej branży mamy do czynienia z wieloma niewiadomymi. Dominuje jednak oczekiwanie na jej radykalne uporządkowanie. Jest ono obowiązkiem właściciela kopalń – Skarbu Państwa. Na Górnym Śląsku i nie tylko, oczekujemy ładu w odniesieniu do tej branży, która od kilku dziesięcioleci przeżywa czas zmian i niepewności. Pomimo trudności w jej restrukturyzacji, w przyszłość patrzymy z optymizmem! – apelował. Podkreślił też, że to wyłącznie węgiel zapewnia naszej ojczyźnie niezależność energetyczną.

- Wszyscy, nie tylko mieszkańcy Górnego Śląska, nosimy w sercu pragnienie ładu gospodarczego i społecznego, stabilizacji i w miarę pewnej przyszłości. Oczekujemy więc zachowania miejsc pracy – nawet wtedy, jeśli trzeba będzie pogodzić się z wygaszaniem tych kopalń, w których eksploatacja stanie się, czy staje się niemożliwa, czy wręcz śmiertelnie niebezpieczna – przyznał metropolita, który ponadto mocno podkreślił rolę górników w Polsce.

- Nie jesteście dla naszego kraju problemem. Wasza praca jest gwarantem energetycznej stabilizacji Polski i społecznego pokoju. Od was uczymy się solidarności i odpowiedzialności - zarówno za siebie nawzajem, jak i za zakłady pracy. Dla młodego pokolenia jesteście wzorem pracowitości i rzetelności oraz umiłowania rodziny i rodzinności – mówił abp Skworc.

Ile daje nam górnictwo
Metropolita odniósł się także do poczynionych już działań w kontekście Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

- Myślę także o konkretnych działaniach naprawczych, choćby tu, w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Przed rokiem, zrozumieniem trudnej sytuacji i odpowiedzialnością wykazała się załoga Spółki oraz związkowcy. Podpisano porozumienie ograniczające wynagrodzenia na okres 3 lat. Umowa ta – pionierska w skali kraju – w połączeniu z innymi działaniami restrukturyzacyjnymi, już daje efekty w postaci polepszającej się perspektywy na przyszłość – podkreślił hierarcha.

Metropolita przyznał także, że nie wszyscy o tym wiedzą, że górnictwo jest obciążone ogromna liczbą różnego rodzaju podatków i danin. Podkreślił, że o tym się nie mówi, a tak to właśnie wygląda.

- Słyszmy raz po raz, że górnictwo, górnicy ciągle są dotowani. Uczciwość wymaga, aby opinia publiczna była poinformowana, jakie środki górnictwo przekazuje do budżetu państwa; ile wnosi poza węglem – podkreślił.

Na zakończenie arcybiskup zwrócił się do osób odpowiedzialnych za górnictwo i do związków zawodowych. Życzył im przede wszystkim wytrwałości i determinacji, aby działania restrukturyzacyjne zakończyły się szczęśliwie. Przedstawicielom strony społecznej przypomniał natomiast, że ich rola to nie tylko ochrona praw pracowniczych, ale również współtworzenie gospodarczej przyszłości Górnego Śląska i Polski.

Po homilii miało miejsce symboliczne złożenie darów. Na ręce arcybiskupa przekazano m.in. figurkę z węgla, lampkę górniczą oraz ornat. Mszę zakończyło błogosławieństwo i prośba o opiekę św. Barbary nad wszystkimi górnikami.

Msza w Jastrzębiu-Zdroju nie była jedyną, którą tego dnia odprawiano na Śląsku w intencji górniczego stanu. Biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej Marek Szkudło przewodniczył nabożeństwu w kościele pw. św. Pawła Apostoła w Rudzie Śląskiej.

Biskup mówiąc o górnictwie, podkreślił, że dla mieszkańców Śląska „zawsze istniały trzy nadrzędne wartości: religia, rodzina i praca”

- Istotna była jej jakość, jakość pracy, która zawsze musiała być dobrze, rzetelnie i solidnie wykonana. Słowa „Szczęść Boże!”, które jej nieodłącznie towarzyszyły, do dzisiaj są świadectwem zależności człowieka od Boga – powiedział.

 

Pełny tekst homilii.
W galerii: Msza św. w intencji górników i ich rodzin. Jastrzębie-Zdrój, 27 listopada 2016 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl).

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.