Architektura: makieta Metropolii w Politechnice Śląskiej

1528844646 5

fot: GZM

Studenci mieli za zadanie wykonać makietę na podstawie wcześniej przygotowanego modelu cyfrowego 3D, zaprezentowali też dane opisowe np. demograficzne miast

fot: GZM

Makietę centrów miast i gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii zbudowało od marca 43 studentów Politechniki Śląskiej. Makietę wykonano w skali 1:500. Składa się 49 modułów o boku pół metra każdy. We wtorek, 12 czerwca, została zaprezentowana na Wydziale Architektury Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Będzie można ją tam oglądać do 19 czerwca, a później trafi do Urzędu Metropolitalnego.

Projekt został zrealizowany we współpracy z GZM. 43 studentów trzeciego roku architektury podczas zajęć  „Struktura Miasta” stworzyło makietę 41 centrów miast i gmin, tworzących Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię - informuje portal nettg.pl Kamila Rożnowska z Departamentu Promocji i Komunikacji Społecznej GZM.

41 centrów miast i gmin w skali 1:500
Elementów jest nieco więcej niż metropolitalnych gmin, ponieważ niektóre miasta, ze względu na złożoność ich zabudowy, zostały zaprezentowane na kilku polach. Miniatura Metropolii ma 5 metrów długości i 2,5 metrów szerokości. Towarzyszą jej również dedykowane plansze, prezentujące dane przeanalizowane przez studentów, a dotyczą one m.in. rozkładu struktury zabudowy w Metropolii czy struktury demograficznej.

- Teraz każdy z nas może zobaczyć jak wygląda Metropolia w miniaturce – mówi Karolina Wadowska, członek zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, która odpowiada za kwestie związane z planowaniem przestrzennym.

– Chciałabym bardzo podziękować studentom za ich wytężoną oraz niezwykle precyzyjną pracę, ponieważ teraz każdy z nas może zobaczyć jak teraz wygląda zagospodarowania przestrzeni w metropolitalnych gminach. Myśląc o przyszłości, pracujemy nad stworzeniem ramowego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Chcemy, aby ład przestrzenny w Metropolii kształtowany był w sposób zrównoważony, spójny i harmonijny – dodaje.

Projekt w formule PBL
Pomysłodawcą tego projektu był dr inż. arch. Tomasz Bradecki, który współprowadził zajęcia wraz z dr hab. inż. arch. Krzysztofem Kafką. Stworzenie makiety jest wynikiem eksperymentalnego podejścia, przeprowadzonego w formule PBL, czyli project based learning.

- Formuła PBL polega na nauczaniu poprzez projekty, które opracowywane są na podstawie danych dotyczących konkretnego obszaru z uwzględnieniem jego rzeczywistej specyfiki – wyjaśnia dr inż. arch. Tomasz Bradecki z Politechniki Śląskiej.

Architek tłumaczy, że każdą strukturę miast można przedstawić jako model rzeczywisty albo cyfrowy. Prezentacja może być wirtualna (modele 3D) lub przez syntetyczne modele rzeczywiste - makiety. Zadaniem studentów było zrealizowanie ujednoliconej prezentacji cyfrowej wraz z publikacją podstawowych informacji na temat Górnośląsko–Zagłębiowskiej Metropolii. Drugim celem było wykonanie makiety rzeczywistej na podstawie wcześniej przygotowanego modelu 3D.

Podczas wtorkowej prezentacji studenci otrzymali pamiątkowe dyplomy, a najbardziej wyróżniający się - również metropolitalne gadżety.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.