ArcelorMittal: Zdzieszowice przejęte

Koncern ArcelorMittal Poland przejmie pełną kontrolę nad koksownią w Zdzieszowicach.

Zakłady Koksownicze Zdzieszowice (ZKZ), największy producent koksu w kraju, trafi w 100 proc. pod skrzydła koncernu ArcelorMittal Poland. Zarząd Towarzystwa Finansowego Silesia (TFS), którym kieruje Wojciech Bańkowski, zdecydował o wyjściu kapitałowym z ZKZ. Śląska spółka posiada 8,5 proc. udziałów w opolskim zakładzie, pozostałe należącą do hutniczego potentata. Przez kilka lat zarząd TFS próbował zbyć swój pakiet, ale nie było zainteresowania. Powód? ArcelorMittal Poland, posiadając ponad 80 proc. udziałów, miał i tak decydujący głos we wszystkich sprawach. Teraz sprawy nabrały obrotu - podał poniedziałkowy \"Puls Biznesu\".

— Zleciliśmy firmie doradczej wycenę naszych udziałów. Liczymy, że będzie ona gotowa do połowy października — mówi prezes Bańkowski.

Jan Korzeniec, członek zarządu TFS, podkreśla, że hutniczy koncern wyraził wstępne zainteresowanie przejęciem pełnej kontroli w ZKZ.

Koksownia Zdzieszowice to kluczowy zakład w dostawach koksu dla całego międzynarodowego koncernu hutniczego ArcelorMittal, kontrolowanego przez miliardera Lakshmi Mittala. Od kilku lat trwa w niej intensywny proces inwestycyjny. W latach 2003-07 opolska firma wydała ponad 600 mln zł na budowę trzech nowych baterii koksowniczych. W kwietniu tego roku ruszyła produkcja w kolejnej baterii, która pochłonęła około 160 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.