ArcelorMittal: wciąż czekają na węgiel z JSW

fot: Jerzy Chromik/ARC

Łączna zdolność produkcyjna koksowni Zdzieszowice wynosi ok. 4,2 mln ton rocznie

fot: Jerzy Chromik/ARC

Hutniczy koncern ArcelorMittal Poland od piątku (30 stycznia) dostał z Jastrzębskiej Spółki Węglowej dwa transporty węgla o nieco innych parametrach, niż stosowany do produkcji koksu. Dlatego wciąż czeka na wznowienie wysyłek z JSW.

W czwartek ArcelorMittal Poland wyraził "głębokie zaniepokojenie" sytuacją w JSW i wstrzymaniem dostaw węgla dla jego koksowni w Zdzieszowicach i w Krakowie. Przedstawiciele firmy alarmowali m.in., że po wyczerpaniu trzydniowych zapasów, uszkodzeniu może tam ulec dziewięć baterii koksowniczych.

W piątek ArcelorMittal Poland informował o niewielkim transporcie węgla typu 34 (tzw. węgla gazowo-koksowego), nieco różniącego się parametrami od stosowanego w produkcji koksu metalurgicznego węgla typu 35 (tzw. węgiel orto-koksowy). W poniedziałek koncern przesłał informację, że od piątku otrzymał z JSW dwa transporty węgla typu 34.

- Dodatkowo udało nam się zabezpieczyć część węgla zamorskiego typu 35 z puli przeznaczonej dla innej koksowni grupy ArcelorMittal. Ten transport dojeżdża już do Zdzieszowic - wskazała rzeczniczka firmy Sylwia Winiarek.

- Zmiany w kierunkach dostaw wymuszają na nas zmiany w mieszance węglowej, co może mieć niekorzystny wpływ zarówno na jakość koksu, jak i pracę baterii koksowniczych - zastrzegła Winiarek.

- Wciąż mamy nadzieję, że JSW wkrótce wznowi wysyłki - dodała.

Wcześniej przedstawiciele hutniczego koncernu sygnalizowali, że są w stanie zabezpieczyć dostawy w perspektywie średnio- i długoterminowej. Nie zmienia to jednak ich sytuacji w krótkim terminie.

Węgiel z JSW zasila m.in. dwie koksownie ArcelorMittal Poland w Zdzieszowicach i w Krakowie, których łączne zdolności produkcyjne przekraczają 4,5 mln ton. W czwartek do koncernu dotarło pismo z JSW, z informacją o bardzo wysokim prawdopodobieństwie ogłoszenia przez tę spółkę wystąpienia siły wyższej - z powodu protestów i strajków w kopalniach.

Od środy w kopalniach JSW trwa bezterminowy strajk. Wcześniej zarząd JSW ogłosił plan oszczędnościowy. W poniedziałek w siedzibie JSW trwały rozmowy związkowców z zarządem przy udziale mediatora. Dotąd jednak nie został spełniony kluczowy postulat związków - odwołania prezesa spółki Jarosława Zagórowskiego.

Grupa JSW to największy producent węgla koksowego typu 35 i znaczący producent koksu w Unii Europejskiej. Należą do niej m.in. koksownie zabrzańskie, wałbrzyskie oraz koksownia Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej - łącznie produkują one ok. 4 mln ton koksu rocznie.

ArcelorMittal Poland jest największym producentem stali w Polsce, skupiającym ok. 70 proc. potencjału polskiego przemysłu hutniczego. W skład firmy wchodzi pięć hut: w Krakowie, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Świętochłowicach i Chorzowie. Do koncernu należą też Zakłady Koksownicze Zdzieszowice, największy producent koksu w Europie o zdolności produkcyjnej rzędu 4,2 mln ton koksu rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.