ArcelorMittal: Suwnice do recyklingu, a złom do produkcji stali

1742385106 spiekalnia

fot: ArcelorMittal

Nieczynna spiekalnia w Krakowie

fot: ArcelorMittal

ArcelorMittal Poland rozbiera obiekty nieczynnej spiekalni - zamkniętej w 2012 r. - w krakowskiej hucie. Podczas drugiego etapu rozbiórki planowane jest odzyskanie ponad 22 000 ton złomu, który trafi do dąbrowskiej huty i posłuży do produkcji stali. 

Cały zakład zajmował 30 ha przy ul. Igołomskiej. Już w 2021 r. z krajobrazu Nowej Huty zniknęła „Gruba Berta” - ponad 80-metrowy komin spiekalni, następnie mniejsze budynki, teraz przyszedł czas na trzy olbrzymie suwnice, czyli tzw. mosty przeładunkowe, które służyły do załadunku surowców do produkcji spieku. Do ich wyburzenia wykorzystano ciężki sprzęt budowlany ważący aż 150 t. 

W krakowskiej hucie działały kiedyś dwie spiekalnie, czyli zakłady, w których produkowany był spiek dla wielkich pieców. Pierwsza rozpoczęła pracę w 1954 r. i została wyłączona na przełomie lat 1990/91. Ta druga - uruchomiona w grudniu 1966 r. przestała pracować w czerwcu 2012 r. Te zakłady były odpowiedzialne za największą część emisji pyłowych z krakowskiej huty. Na terenie obu spiekalni było łącznie aż 108 budynków, 115 przenośników taśmowych, 4 elektrofiltry i 5 mostów przeładunkowych.

- Cała infrastruktura spiekalni jest sukcesywnie rozbierana w ramach wieloletniego projektu porządkowania nieużywanych obiektów i instalacji w krakowskim oddziale. Odzyskany w ten sposób olbrzymi teren o powierzchni ponad 30 ha będzie można wykorzystać na inną działalność gospodarczą - tłumaczy Adam Parzoch, dyrektor Transformacji Biznesu w ArcelorMittal Poland. 

Prace rozbiórkowe w ramach drugiego etapu tego projektu rozpoczęły się we wrześniu 2024 r. i zakończą jesienią tego roku. W tym czasie firma planuje odzyskać ponad 22 000 ton złomu, który zostanie poddany recyklingowi w dąbrowskiej stalowni. Będzie to złom pochodzący m.in. z trzech suwnic, czyli mostów przeładunkowych zlokalizowanych tuż przy ul. Igołomskiej.

W ArcelorMittal Poland w Krakowie obecnie pracują wyłącznie instalacje przetwarzające stal – najnowocześniejsza w Europie walcownia gorąca blach, a także walcownia zimna z liniami cynkowania i malowania blach. 

- Krakowska huta w ostatnich latach przeszła szereg przemian – wyłączyliśmy część surowcową, czyli wielki piec i stalownię, a w ubiegłym roku także koksownię, co wiąże się ze znaczącym ograniczeniem wpływu naszej działalności na środowisko – zaznacza Wojciech Koszuta, prezes i dyrektor generalny ArcelorMittal Poland. – Konsekwentnie inwestujemy teraz w część przetwórczą i w czyste technologie. W wyżarzalni, w walcowni zimnej kosztem 52 mln zł uruchomiliśmy piece wodorowe, a niedługo na terenie krakowskiej huty powstanie zakład produkcji wodoru. Od początku naszej działalności w Polsce inwestycje w krakowskie walcownie pochłonęły już prawie 2,5 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

Kolejny etap strategicznej modernizacji huty

Oddział ArcelorMittal Poland w Krakowie wchodzi w kolejny etap strategicznej modernizacji. Po wyłączeniu części instalacji produkcyjnych spółka pracuje nad tym, by zwiększyć efektywność logistyki i transportu. Jednym z kluczowych elementów tych zmian jest przebudowa infrastruktury kolejowej, która odgrywa fundamentalną rolę w logistyce wsadu dla walcowni gorącej i walcowni zimnej. 

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".