ArcelorMittal Poland planuje wstrzymać pracę wielkiego pieca i stalowni w krakowskiej hucie

1557139027 csm linia ciaglego odlewania stali krakow d69f5008c8

fot: Arcelormittal

Powody wstrzymania produkcji to m.in. osłabienie popytu na stal oraz rosnące ceny uprawnień do emisji CO2

fot: Arcelormittal

Jak poinformowali przedstawiciele ArcelorMittal Poland koncern planuje tymczasowo wstrzymać pracę wielkiego pieca i stalowni w krakowskim oddziale spółki. Powody to m.in. osłabienie popytu na stal oraz rosnące ceny uprawnień do emisji CO2.

Jak argumentują przedstawiciele AMP decyzja została poprzedzona szczegółową analizą rynku, która potwierdziła osłabienie popytu na stal. Wśród pozostałych przyczyn podają również: rosnące ceny uprawnień do emisji CO2, wysoki poziom importu z krajów spoza Unii Europejskiej, a także bardzo wysokimi kosztami produkcji.

"Przemysł stalowy boryka się z globalną nadwyżką mocy produkcyjnych, a jej negatywne skutki potęguje niedopasowanie środków ochrony rynku Unii Europejskiej przed importem do rzeczywistych potrzeb hutnictwa. Europejscy producenci są obciążeni dodatkowymi opłatami za emisję dwutlenku węgla, których nie ponoszą konkurenci spoza wspólnoty. Ceny uprawnień do emisji CO2 już przekroczyły 25 euro za tonę, co stanowi wzrost o ok. 230 proc. względem początku 2018 roku. A to tylko jeden z problemów, z jakim boryka się krakowski oddział ArcelorMittal Poland. Polski rynek, z racji bliskości krajów Wspólnoty Niepodległych Państw, zalewany jest stalą importowaną z niektórych z nich. Tylko w ubiegłym roku import wyrobów gorącowalcowanych z krajów WNP wzrósł o 500 tys. ton - trzykrotny wzrost rok do roku.

Decyzja o tymczasowym wstrzymaniu pracy części surowcowej w Krakowie to również pokłosie wysokich cen energii, które w Polsce są prawie o połowę wyższe niż np. w Niemczech. ArcelorMittal Poland jest przedsiębiorstwem energochłonnym, dlatego taka różnica w cenie w znaczący sposób odbija się na kosztach jego produkcji. Ponadto huty w Polsce w dłuższej perspektywie wciąż nie mogą liczyć na zapowiadane od dawna rekompensaty pośrednich kosztów CO2, które otrzymują producenci stali w wielu krajach UE. Ta kwestia jest przedmiotem dyskusji przedstawicieli energochłonnych gałęzi przemysłu z polskim rządem" - można przeczytać w komunikacie AMP.

– Z ciężkim sercem podjęliśmy trudną decyzję o tymczasowym wstrzymaniu pracy części surowcowej krakowskiego oddziału. Naszą pozycję konkurencyjną podważają koszty uprawnień do emisji CO2, które są obciążeniem tylko dla producentów z Unii Europejskiej. Obserwujemy też bardzo wysoki wzrost importu z krajów WNP, i to w chwili, gdy popyt na stal spada w wyniku pogorszenia się warunków rynkowych. Do tego koszty energii w Polsce należą do najwyższych w Europie - powiedział Geert Verbeeck, prezes zarządu i dyrektor generalny ArcelorMittal Poland. – Jesteśmy producentem stali i chcemy móc ją nadal wytwarzać również tu, w Krakowie. Mamy nadzieję, że warunki rynkowe się poprawią, a równe zasady konkurencyjności zostaną przywrócone, bo wtedy będziemy mogli wznowić pracę naszych instalacji – dodał.

W komunikacie można również znaleźć informacje, że dyrekcja AMP zdając sobie sprawę, że taka decyzja wpłynie na pracowników firmy oraz członków lokalnej społeczności, deklaruje współpracę w zakresie wypracowania rozwiązań na czas postoju części surowcowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.