Nawet jedną trzecią akcji największej polskiej firmy energetycznej - PGE - chcą wykupić inwestorzy z Kataru, Kuwejtu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich - podała we wtorek \"Rzeczpospolita\".
Szefowie Polskiej Grupy Energetycznej w zeszłym tygodniu prezentowali ofertę zakupu akcji w trzech krajach arabskich. Nieoficjalnie potwierdzono, że spotkali się tam z dużym zainteresowaniem.
Oferta ma być gotowa jesienią. Prezes PGE Tomasz Zadroga liczy, że dzięki sprzedaży akcji uda się zarobić co najmniej 4 mld zł (obecnie PGE jest warte 32 mld zł). Fundusze arabskie zainwestowałyby więc ok. 1,2 mld zł a kolejne 30 proc. mogłyby nabyć europejskie instytucje finansowe.
Drugi etap wstępnej prezentacji emisji grupy zaplanowano na maj i czerwiec, m.in. dla inwestorów na giełdach we Frankfurcie i Londynie. Znaczna część oferty ma być skierowana także do polskich instytucji finansowych i osób indywidualnych.
Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń
Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.