Arabia Saudyjska poszukuje górników

1595502302 gornicy angloamerican

fot: AngloAmerican

Górnicy australijskiej kopalni Grosvenor po raz kolejny mają wstrzymane zjazdy na dół z powodu zagrożenia wybuchem metanu

fot: AngloAmerican

Polityka Arabii Saudyjskiej stawiająca na rozwój sektora górniczego nie związanego z eksploatacją ropy naftowej i gazu ziemnego budzi pewne zdziwienie wśród zachodnich analityków gospodarczych. Przez pół wieku przemysł ten był podstawą dochodów tego państwa i wysokie ceny produktów naftowych gwarantowały stabilne dochody pochodzące z tego sektora.

I tak jest po dzień dzisiejszy, ponieważ węglowodory stanowią około 42 proc. wynoszącego 1,5 biliona dolarów PKB Królestwa, jak również 87 proc. jego dochodów budżetowych. Nie ma zatem jakiejś naglącej potrzeby, aby zmieniać te relacje. Nowe pokolenie władców tego państwa, ma inne zdanie w tej sprawie.

Otóż uważają oni, że nie trzeba czekać, aż nastąpi spadek zapotrzebowania na ich ropę naftową. Nakładane embarga na produkty energetyczne są dla nich ostrzeżeniem, że tego rodzaju sankcje mogą ich spotkać, niezależnie od ich woli. Aby tego rodzaju wydarzenia nie mogły zrujnować monokultury gospodarczej, Arabia Saudyjska pragnie rozwijać wszelkie inne górnictwo, które może zrównoważyć ich petrochemiczne dochody.

Starania w tym kierunku rozpoczęły się jeszcze na początku tego wieku. Poprzedziły je intensywne badania geologiczne prowadzone przez zagraniczne konsorcja oraz rozwój własnych służb geologicznych. Po blisko dwudziestu latach intensywnych badań, okazało się, ze Arabia Saudyjska jest trzecim najbogatszym krajem surowcowym na świecie, po Rosji i USA. Posiada ona przewagę nad tymi dwoma mocarstwami polegającą na dużej koncentracji zasobów na stosunkowo mniejszym terytorium, co umożliwia ich zagospodarowanie po znacznie niższych kosztach.

Ocenia się, że wartość odkrytych i niezagospodarowanych dotychczas złóż miedzi, cynku, fosforanów i złota wynosi ok. 1,3 biliona USD. Aktualnie Arabia Saudyjska rozpoczęła realizację projektu Wizja 2030, mającego na celu zmniejszenie zależności od paliw kopalnych i mających uruchomić nowe branże, od górnictwa po energię odnawialną i produkcję. Przewiduje się, że ze 170 miliardów dolarów przeznaczonych na wydobycie surowców około 60 proc. będzie pochodzić od firm prywatnych, a reszta od podmiotów państwowych.

Królestwo nie posiada jednak przygotowanej kadry, ani technologii przemysłowej i organizacyjnej dla natychmiastowej realizacji tego zadania. Dlatego rządowa delegacja tego państwa objeżdża górnicze kraje na świecie, chcą je pozyskać do pracy i zysków na swoim terytorium.

Jak informuje agencja Bloomberg pierwszą tego rodzaju wizytę złożono w Australii. Saudyjski minister przemysłu i zasobów mineralnych Bandar bin Ibrahim Al-Khorayef w wywiadzie dla gazety w Sydney powiedział, że australijscy górnicy powinni „przyjeżdżać, odkrywać, wydobywać – tak samo jak tutaj”. Spotkał się już z wieloma mniejszymi australijskimi firmami górniczymi i ma jeszcze rozmawiać z większymi koncernami, takimi jak BHP Group Ltd i Rio Tinto Plc,

Zapewnił, że inwestorzy z Arabii Saudyjskiej są „zainteresowani tym sektorem”, ale w kraju brakuje krajowej wiedzy na temat wydobycia i „trzeba mieć partnerów, którzy całkiem dobrze rozumieją ten sektor i wiedzą, jak wykorzystać zasoby”.

Z relacji tej wynika, że wizyta ta nie przyniosła spodziewanych efektów. Przede wszystkim dlatego, że sama Australia ma podobne kłopoty, tyle tylko, że na wyższym poziomie. Polityka dekarbonizacji i intensywna kampania skierowana do australijskiego społeczeństwa spowodowała ilościowy spadek studentów wydziałów górniczych, a także braki kadrowe na wszystkich stanowiskach górniczych.

Jednym z kierunków zapobieżenia tym trudnościom jest pozyskanie kobiet do pracy w tym zawodzie. Fundowane stypendia, darmowe szkolenia, nagrody i konkursy wiedzy mają przyciągnąć kobiety do tej specjalności. Powierza się im przede wszystkim stanowiska kierownicze, samodzielne, specjalistyczne, organizacyjne, technologiczne i finansowe, na których, jak wynika z wielu relacji radzą one sobie znacznie lepiej, aniżeli mężczyźni.

Arabia Saudyjska zapewne tym się nie zrazi. Nabywając rozpoznanie w globalnej sytuacji górnictwa zapewne znajdzie sobie sojuszników, którzy podejmą się wykonania zaproponowanych przez nią inwestycji górniczych w swoim kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.