Apel: Solidarność obawia się zwolnień w PR

fot: przewozy regionalne

W czwartek 5 stycznia w Śląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych została rozpoczęta procedura zwolnień grupowych

fot: przewozy regionalne

Nawet 700 osób może stracić pracę w wyniku zwolnień grupowych w Śląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych - alarmują związkowcy z kolejarskiej Solidarności i zapowiadają protesty. Podkreślają, że przyczyną cięć jest przejmowanie kolejnych linii przez Koleje Śląskie oraz niesprawiedliwy podział dotacji z budżetu województwa - informuje portal górniczy nettg.pl rzecznik ślasko-dąbrowskiej "S" Grzegorz Podżorny.

W czwartek 5 stycznia w Śląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych została rozpoczęta procedura zwolnień grupowych. Organizacjom związkowym działającym w spółce przedstawiono plany redukcji zatrudnienia.

- Poinformowano nas o zamiarze zwolnienia 139 pracowników. Jednak liczba ta była aktualna w zeszły czwartek, kiedy liczyliśmy na sto kilkadziesiąt mln zł dotacji z budżetu województwa. Dzisiaj, kiedy okazuje się, że tej dotacji będzie najprawdopodobniej niewiele ponad 90 mln zł, ta liczba musi wzrosnąć. PR będą po prostu musiały zlikwidować część linii, w wyniku czego, według naszych wstępnych szacunków, zwolnienia mogą dotknąć nawet 700 osób - uważa Mariusz Samek, przewodniczący Solidarności w Śląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych.

W ubiegłym tygodniu Koleje Śląskie podpisały z Urzędem Marszałkowskim umowę, zgodnie z którą spółka otrzyma na organizację przewozów pasażerskich w tym roku 39,5 mln zł. Dotacja z samorządu województwa ma na celu pokrycie różnicy między przychodami, a kosztami ponoszonymi przez przewoźników. Przewozom Regionalnym nie udało się jeszcze podpisać umowy dotyczącej dotacji. Pociągi KŚ pokonują rocznie 2,68 mln kilometrów, PR przeszło 6,5 mln km.

- W budżecie województwa na kolejowe przewozy pasażerskie przeznaczono 132 mln zł, czyli Przewozy Regionalne dostaną w przeliczeniu na przejechane kilometry znacznie niższą dotację. Należy również podkreślić, że linia Gliwice-Częstochowa, obsługiwana przez Koleje Śląskie, to najbardziej oblegane połączenie, przynoszące największe wpływy, więc dotacja powinna być najniższa. Stało się odwrotnie. Dochodowe połączenie KŚ dostało wysoką dotację, nieopłacalne połączenia PR między małymi miejscowościami dostaną bardzo mało pieniędzy - mówi Samek.

Zapowiadane zwolnienia grupowe w Śląskim Zakładzie PR prawdopodobnie mają również związek z planowanym przejęciem przez KŚ linii Katowice-Wisła w połowie tego roku. Podczas obrad Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego w sprawie sytuacji na kolei 14 listopada 2011 ustalono, że zostanie powołany specjalny zespół z udziałem strony społecznej, którego zadaniem będzie opracowanie mechanizmu przechodzenia pracowników PR do nowej spółki w przypadku przejmowania kolejnych linii przez KŚ.

- Naprawdę myśleliśmy, że to krok do porozumienia. Niestety nie odbyło się ani jedno spotkanie. Trudno to nazwać inaczej niż brakiem dobrej woli. Nie może być tak, że jedna spółka dostaje najlepsze linie i wysokie dotacje, a w drugiej zwalnia się ludzi. Jeżeli dalej tak będzie i rzeczywiście dojdzie do zwolnień, należy się spodziewać ostrych protestów - zapowiada szef Solidarności w ŚZPR.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.