Apel prezesa WUG: Górniku, nie ryzykuj życia…

Litwa piotr TAL

fot: Jolanta Talarczyk

Prezes WUG spotkał się ze związkowcami 17 marca

fot: Jolanta Talarczyk

Pierwszy długi weekend 2011 roku był tragiczny dla górnictwa. W sobotę co kilka godzin życie tracił jeden górnik. Dwa wypadki śmiertelne jednego dnia zdarzyły się w kopalni Pniówek. W kopalni Wieczorek pomiędzy górną taśmę a konstrukcją przenośnika znaleziono zwłoki płuczkarza. Jak to się stało, podobno nie wie nikt - czytamy w nadesłanym do nettg.pl komunikacie Wyższego Urzędu Górniczego.

- Rozprzężenie dyscypliny i zła kondycja psychofizyczna górników spowodowana dodatkowym dniem wolnym od pracy może w jakimś sensie przyczynić się do wypadków. Ale nie można wykluczyć, że ich genezą jest pośpiech i pogoń za dobrym wynikiem ekonomicznym. Ceny węgla na rynkach światowych rosną po zalaniu kopalń w Australii. Chcemy wierzyć, że marzeniom o zwiększonym popycie wewnętrznym na polski węgiel i dodatkowym jego eksporcie nie towarzyszy presja na wydobycie kosztem bezpieczeństwa załogi. Nie zamierzamy tego przekonania opierać na zapewnieniach dozoru kopalnianego. Dlatego proszę górników, by nie tolerowali lekceważenia zagrożeń. Mogą do nas dzwonić lub napisać na adres mailowy o niepokojących ich sytuacjach. Ryzyko akceptowane musi mieć granice i my ich wszelkimi dostępnymi nam metodami będziemy strzegli – mówi dr inż. Piotr Litwa, prezes WUG.2010 rok, podobnie jak obecny, rozpoczął się niepokojącym wztrostem wypadkowości w górnictwie węgla kamiennego. W ubiegłym roku niedobre tendencje udało się zatrzymać wyznaczaniem rejonów szczególnego nadzoru, w których kumulują się zagrożenia.

- Rejony kontrolowane przez nadzór górniczy co najmniej raz na dwa miesiące spełniły swoją rolę, ale ta metoda wydaje się już tracić swoją prewencyjną skuteczność. W ubiegłym tygodniu otrzymaliśmy wiadomość, że w jednym z takich rejonów lekceważone są przepisy bhp. Na miejsce pojechali nasi inspektorzy i niestety, przekonali się, że to były fakty, a nie wymysł rozgoryczonego złymi warunkami pracy górnika. Osoby kierownictwa i dozoru kopalni odpowiadają nie tylko za wykonanie planu wydobycia, ale również za właściwą i bezpieczną organizację pracy. Dlatego proszę: górniku nie ryzykuj życia, nie milcz, nie przytakuj, gdy przełożeni lekceważą łamanie przepisów. Szeregowi pracownicy mogą wymuszać przestrzeganie zasad bhp, które przecież powstały po to, by ich chronić - przypomina prezes WUG.

W Wyższym Urzędzie Górniczym czynny jest telefon interwencyjny, przy którym dyżurują dyspozytorzy. Przyjmują m.in. informacje o zagrożeniach bezpieczeństwa załóg w kopalniach węgla kamiennego. Informacje można przekazywać pod nr tel. 32 736 19 47. Osoby, które chciałyby podzielić się swoimi uwagami o bezpieczeństwie i higienie pracy w górnictwie mogą przesłać wiadomości na adres bhp.uwagi@wug.gov.pl.

- Mamy nadzieję, że tragiczny początek nowego roku obudzi presję załóg na bezpieczeństwo pracy w kopalniach. Górnik to zawód dla twardych i odważnych ludzi, ale to nie znaczy, że lekkomyślnych i brawurowych - mówi prezes Litwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.