Apel: oni chcą wyższego celu redukcji CO2

fot: ARC

Od 2012 roku linie lotnicze obsługujące loty na terenie EU są zmuszone do wykupienia na unijnym rynku handlu emisjami (ETS) około 15 proc. pozwoleń na emisję CO2...

fot: ARC

Zaproponowane przez KE poziomy redukcji CO2 oraz udziału odnawialnych źródeł energii są mało ambitne - uważają ekolodzy i branża OZE. Ich zdaniem w 2030 r. cel redukcji gazów cieplarnianych powinien wynosić 55 proc., a udział OZE wzrosnąć do 45 proc.

W zeszłym tygodniu Komisja Europejska zaproponowała 40-proc. cel redukcji emisji CO2 w ramach projektu polityki energetycznej i klimatycznej UE do 2030. Zaproponowała też europejski cel udziału energii ze źródeł odnawialnych na poziomie 27 proc. Propozycja Komisji nie jest jeszcze propozycją prawną; projekt legislacyjny w tej sprawie może pojawić się w przyszłym roku.

Prezes Instytutu na rzecz ekorozwoju i ekspert Koalicji Klimatycznej dr Andrzej Kassenberg powiedział na czwartkowej konferencji prasowej, że propozycje Komisji są ambitne. Dlatego - jak zaznaczył - biznes reprezentujący branżę odnawialnych źródeł energii oraz ekolodzy zaapelowali do KE oraz polskiego rządu, by zwiększyć cel redukcji gazów cieplarnianych oraz udział OZE odpowiednio o 55 i 45 proc. Ich zdaniem konieczne jest także wpisanie do propozycji celu wymuszającego poprawę efektywności energetycznej o 40 proc. do 2030 r.

- Szczególnie efektywność jest ogromną szansą na redukcję emisji. Polska ma na tym polu spore osiągnięcia - zaznaczył Kassenberg.

Prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) Wojciech Cetnarski przypomniał, że w polityce energetyczno-klimatycznej Unii chodziło o to, by stworzyć taki przemysł i zagwarantować takie warunki rozwoju państw członkowskich, aby w mniejszym stopniu polegały one na imporcie paliw kopalnych.

- Wspólnota jest uzależniona od tego importu, wydając rocznie ponad 400 mld euro. Polityka energetyczna UE miała mówić o zmianie sposobu pozyskiwania energii, redukcji emisji, zwiększeniu udziału odnawialnych źródeł. Miały być one kołem zamachowym europejskiej gospodarki i wzrostu konkurencyjności Wspólnoty - powiedział prezes PSEW. Jego zdaniem propozycje KE są dla branży "zdecydowanie niewystarczające".

Kassenberg uważa, że należy odejść od tradycyjnego myślenia i przygotować się do nowej transformacji gospodarczej. - Polski rząd powinien nie tylko zdecydowanie przyjąć to, co zaproponowała Komisja, ale zaproponować szersze cele, mając na uwadze to, że polityka energetyczno-klimatyczna przyspieszy przemiany w naszym kraju - dodał.

W obowiązującym do 2020 r. pakiecie założono trzy cele: redukcji emisji dwutlenku węgla o 20 proc., zwiększenia udziału energii ze źródeł odnawialnych do 20 proc. i zwiększenia efektywności energetycznej o 20 proc. Dwa pierwsze cele są prawnie wiążące.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.