Antypody: wrażenia z fabryki węgla

Turek AB

fot: Andrzej Bęben

W wydobycie węgla kamiennego w Australii inwestuje się miliardy dolarów...

fot: Andrzej Bęben

Wacław Turek przyjechał do Polski na kilka tygodni, po raz pierwszy od dziesięciu lat. Od dwudziestu lat żyje i pracuje w Australii. W kraju był górnikiem. Na Antypodach również pracuje w górnictwie. Do Polski przywiózł doświadczenie i... wycinki z lokalnej prasy o tym, ile to inwestuje się w górnictwo. Bo ono tam, w dalekiej Australii, przeżywa rozkwit. Kopalin jest moc, popyt nie tylko na węgiel kamienny jest olbrzymi i tylko ludzi do pracy brakuje...


- Swoje kopalnie mają w Australii nie tylko miejscowe czy też międzynarodowe koncerny. Ma je Brazylia. Mają je Indie. Nawet Chińczycy kupili zamkniętą kiedyś kopalnię. Niedawno wznowiła wydobycie...


Inżynier górnictwa Wacław Turek pracuje w kanadyjskiej firmie Red Path. Jeszcze nie tak dawno wykonywała roboty w górnictwie rud. Teraz wchodzi w górnictwo węgla kamiennego, bo na węgiel jest popyt i 90 proc. wydobycia idzie na eksport, przede wszystkim do Chin.


W gazecie napisali, że do 2015 r. w górnictwo (węglowe) w Queensland koncerny zainwestują prawie 50 mld dolarów australijskich! Red Path kończy budowę kopalni w Kestrel. Wydobycie w niej ruszy z początkiem przyszłego roku. Roczne ma wynieść od 4 do 6 mln t...


Jakie jest to australijskie górnictwo? Czy równie egzotyczne jak sama Australia? Deputy (odpowiednik sztygara) i ERZ controller (kontroler stref wybuchowych) Wacław Turek podzieli się wrażeniami...


Fabryka węgla


Kopalń węgla kamiennego jest tu tyle, że inż. Turek nawet nie próbował ich zliczać. Wiadomo jedno: są odkrywkowe i głębinowe. Popyt na węgiel sprawił, że opłaca się teraz wydobywać go ze ściany. Standardowa kopalnia głębinowa jest jednopoziomowa, węgiel wybiera się z jednego pokładu, trudno uświadczyć przy nich szyby wyciągowe, bo węgiel z dołu transportowany jest taśmociągami...


- Obrazki zgoła odmienne od tych, do których człowiek przyzwyczaił się w Polsce. Nie tylko, że tu szyb jest wielką rzadkością. Zresztą na dół zjeżdża się specjalnym samochodem... Tu nawet hałd nie ma, bo węgiel jest na tyle czysty, że nie ma odpadów. Pod ziemią nie używa się drewna, a mechanizacja jest tu tak daleko posunięta, że w porównaniu z naszą australijski zakład nie jest kopalnią, ale fabryką węgla!


Średnio w takiej fabryce pracuje ok. 500 osób (w odkrywkowych – 300). Wydobycie prowadzi się na głębokości ok. 300 m. Szacunkowy czas funkcjonowania takiej kopalni oblicza się na 10 do (maksimum) 30 lat. Roczne wydobycie: od 4 do 5 mln t.


Tutaj nie przemierza się kilometrów, nim dotrze się do ściany. 500 m to już kawał drogi. W dwanaście godzin w wyrobisku chodnikowym osiąga się średnio 40 m tzw. postępu. Rekordowe wyniki: 70 m. W takim czasie na ścianie długości średnio paruset metrów urabia się od 10 do 15 m. Grubość pokładu węgla: od 3 do 5 m. Jak ma mniej niż 2,5 m, to się nie opłaca go ruszać. Przynajmniej na razie. Poza tym w australijskiej kopalni głębinowej nie ma ściany strugowej, nie używa się podsadzki, bo i po co, skoro nad kopalniami jest tylko busz albo pustynia. Chociaż...


- Kto wie, czy w przyszłości to się nie zmieni. Coraz częściej buntują się farmerzy. BMA, jeden z największych koncernów górniczych w Australii, znalazł bogate złoże w okolicach Sydney. Chce budować kopalnię, ale nie wiadomo, co z tego wyjdzie, bo farmerzy protestują i krzyczą, że przez kopalnię obniży się poziom wód...


BHP number one!


Pracuje się w systemie 7/7. Tydzień roboty po 12 godzin, z godzinną przerwą na lunch (na dole są na tę okoliczność przygotowane specjalne pomieszczenia, łącznie z toaletami itp.). Można pracować, będąc na etacie albo na kontrakcie. Większość kombajnistów to dla przykładu jednoosobowe firmy (coś w rodzaju naszej działalności gospodarczej). W australijskich kopalniach mają bzika (w dobrym znaczeniu tego słowa) na punkcie bezpieczeństwa pracy. Okresowe szkolenia nikogo tu nie dziwią...


- Każdy pracownik ma mieć ochronne okulary. Na oczach, a nie na szyi! Nie masz okularów, zwróci ci uwagę każdy. Notorycznie łamiesz ten przepis, możesz nawet wylecieć z roboty. Każdy wypadek przy pracy jest szczegółowo analizowany. W przypadku poważniejszych zdarzeń bada się, co robił pracownik od momentu rozpoczęcia pracy do czasu feralnego zdarzenia. Każdy pracownik ma książeczkę „take five”, w której przed przystąpieniem do pracy wpisuje odpowiedzi na pytania natury technicznej, związanej z bezpieczeństwem. To nie zajmuje dużo czasu. Jeśli ktoś bagatelizuje ten obowiązek, to może ponieść różne kary finansowe, a nawet zostać zwolnionym z kopalni!


Dozór zobowiązany jest do prowadzenia „save observation”, czyli obserwacji bezpieczeństwa pracy. Jeśli pracownik robi coś, co temu bezpieczeństwu zagraża, to obserwator zwraca mu uwagę i na specjalnym formularzu, bez podawania nazwisk, opisuje takie naruszenie bhp, a potem składa go w dziale bezpieczeństwa pracy.


- W swojej pierwszej australijskiej kopalni pracowałem przez sześć lat. I w tym czasie nie było tam śmiertelnego wypadku...


Technika górą


Z braku rąk do pracy w australijskim górnictwie dużą uwagę przywiązuje się do techniki. Inż. Turek ocenia jej poziom na 8 w 10-punktowej skali. Polskiemu górnictwu daje 5 punktów.


- Kombajny pracują na okrągło i są to skomputeryzowane maszyny. Teraz dąży się do tego, by same pracowały, bez udziału kombajnisty. Jak to się uda, to australijską technikę górniczą oceniał będę na dziewiątkę...
Kombajny bez kombajnisty już wkrótce. Teraz nikogo tu nie dziwi, że każdy sztygar ma metanomierz mierzący w tym samym czasie poziom stężenia co najmniej czterech, pięciu gazów. A każdy, kto zjeżdża pod ziemię, ma nie tylko lampę, ale zamontowany w niej jednokierunkowy komunikator, taki pager z wyświetlaczem na akumulatorze i migającą lampką, gdy do górnika przychodzi wiadomość. Teraz pracuje się nad wprowadzeniem systemu swego rodzaju kopalnianej telefonii bezprzewodowej, łączącej to, co pod ziemią, z tym, co na powierzchni...


Nas to dziwi. I jest to zrozumiałe.


A co dziwi australijskich górników, gdy pytają o polskie górnictwo? A to, m.in., że u nas górnicy mają swoje święto. Bo w Australii nie mają żadnych dni górnika, policjanta czy żołnierza. Za to jest tu, z okazji Melbourne Cup (największego w Australii dorocznego wyścigu konnego), Dzień Konia. I wtedy wszyscy w Melbourne mają wolne...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawniczka z PGG podbija świat mody. Kim jest autorka projektu „Elegancja Jurystki”?

Jedni mówią o nich „artystki”, inni „stylistki”, jeszcze inni „projektantki mody”. Generalnie zajmują się tworzeniem ubrań, akcesoriów odzieżowych, w tym często również obuwia. Takie osoby charakteryzuje często wysokie poczucie estetyki, piękna i koloru. Sonia Jarosz, prawniczka z Polskiej Grupy Górniczej cechy te skupia w sobie.

Była kopalnia, jest Strefa Kultury. Spektakularna przemiana w centrum Katowic

To przykład najbardziej spektakularnej przemiany poprzemysłowego terenu w Polsce (a może i w Europie). Jeszcze w latach 90. XX wieku w centrum Katowic, w sąsiedztwie hali Spodek, fedrowano węgiel. Dziś na terenie dawnej kopalni Katowice działa Strefa Kultury z trzema potężnymi obiektami: Muzeum Śląskim, siedzibą Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia oraz Międzynarodowym Centrum Kongresowym. To miejsce doskonale symbolizuje przemianę Katowic z miasta przemysłowego w nowoczesną metropolię.

Szpital górniczy został zmodernizowany. Nowa jakość w leczeniu pacjentów onkologicznych

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. św. Barbary w Sosnowcu przeszedł jedną z największych modernizacji w swojej historii. Dzięki niemal 80 mln zł dofinansowania z Krajowego Planu Odbudowy, placówka zyskała ponad 350 sztuk ultranowoczesnego sprzętu medycznego oraz wyjątkową strefę wsparcia dla pacjentów walczących z chorobami nowotworowymi.

Paweł Nowak z ZG Sobieski wraca z Hiszpanii ze złotem!

Paweł Nowak, mistrz świata w zośce i pracownik Zakładu Górniczego Sobieski reprezentował Polskę podczas Mistrzostw Europy w Zośke 2026 w Hiszpanii. Pokazał tam swoje niezwykłe umiejętności w footbagu i przywiózł komplet medali, w tym najcenniejszy złoty!