Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Anna Moskwa: Węgla zostanie też na kolejny sezon

fot: Maciej Dorosiński

- Pozostało tak mało do dogadania, że w czasie jednego spotkania jesteśmy w stanie to zrobić, jeśli strona czeska będzie miała taka wolę - mówi Anna Moskwa

fot: Maciej Dorosiński

- Żadne państwo europejskie nie jest kompatybilne z Fit For 55 - mówi na łamach wtorkowej, 27 grudnia, Rzeczpospolitej Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska.

Odnosząc się do uzgodnionej przez ministrów ds. energii i klimatu krajów UE górnej granicy ceny na gaz, minister Moskwa oceniła, że zapobiegnie to gwałtownym wzrostom cen, które obserwowaliśmy w tym roku. - Zresztą mechanizm już zadziałał. Obserwowaliśmy giełdy i widzieliśmy, że cena gazu miała związek z tym, co się działo w UE. Jak pojawiła się zapowiedź ceny maksymalnej - cena spadła. Potem przed długi czas nie udało się wynegocjować maksymalnego pułapu - i cena wzrosła. Ta sytuacja to dla nas szczególny powód do satysfakcji. Polska była bowiem inicjatorem koalicji i porozumienia między krajami członkowskimi, które doprowadziło do przyjęcia rozwiązania o cenie maksymalnej - wyjaśniła szefowa resortu klimatu i środowiska.

Przyznała jednak, że obecna ciągle jest wysoka. Pamiętajmy jednak, w jakich okolicznościach żyjemy. - Putinflacja to przede wszystkim wynik agresji rosyjskiej na Ukrainę i energetycznej wojny, którą Putin wypowiedział Europie. Właśnie takie rozwiązania jak zainicjowane przez nas regulacje gazowe pozwalają Polsce i Unii Europejskiej na skuteczną obronę. Jednocześnie cena nie może być zbyt niska, żeby te państwa, które nie mają zabezpieczonych kontraktów, nadal mogły je zawrzeć, a gaz nie wypłynął na inne rynki, które są gotowe zapłacić więcej - wskazała.

Minister powtórzyła na łamach Rzeczpospolitej, że węgla nie zabraknie. - Mamy regularne spotkania dotyczące węgla dla gospodarstw indywidualnych i energetyki. Na tych spotkaniach szczegółowo i stale analizujemy, ile do Polski tego węgla zostało wwiezione, ile się znajduje na składach, ile rozwieziono po kraju, ile gmin przystąpiło do programu - wyjaśniła Anna Moskwa. I dodała: Jesteśmy przekonani, że węgla nie zabraknie ani w domach, ani w energetyce, ani w ciepłownictwie. Co więcej, zostanie go też na kolejny sezon.

Na pytanie gazety, czy strategia energetyczna jest kompatybilna z pakietem Fit for 55, minister powiedziała, że jest gotowa postawić tezę, że żadne państwo europejskie nie jest kompatybilne z Fit for 55. - Słyszę deklaracje zwiększenia generacji z węgla przez najbliższe lata - oczywiście państwa UE mówią, że to jest czasowe, bo jest kryzys, potem będą rekompensować te ambicje i zwiększać OZE - przyznała.

I dodała, że dobre jest zwiększenie generacji z OZE, i Polska też idzie w tą stronę, ale do tego nie trzeba pakietu Fit for 55. Dopytywana, o ile, mniej więcej, Anna Moskwa poinformowała, że chcemy mieć w systemie 50 GW w 2030 r., w porównaniu z ok. 21, które mamy dzisiaj. Zwróciła jednocześnie uwagę, że oczy się poważna rozmowa i nawet ostatnio było przyjęte rozporządzenie o ułatwieniach dla inwestycji w odnawialnych źródłach energii.

Pytana o to, jak bardzo w rozwoju OZE kluczowa jest ustawa wiatrakowa i w jakim stopniu pewne jest to, że na pierwszym posiedzeniu Sejmu w przyszłym roku zostanie odblokowana, minister powiedziała: - Z naszej strony jest determinacja i otwartość na dialog, bo mojemu resortowi bardzo zależy na tej regulacji. Będziemy dalej o niej opowiadać, przekonywać, uzasadniać proponowane rozwiązania.

- Zrobiliśmy też kolejne badanie poparcia dla 10H. Polacy uważają, że należy zrewidować tę odległość i zwiększyć też partycypację społeczną - bo ta ustawa w przestrzeni medialnej funkcjonuje tylko w takim uproszczonym modelu 10H/500 m. Być może w wielu miejscach będzie nadal 10H, bo tak zdecyduje społeczność lokalna. Stworzyliśmy takie przepisy, aby to mieszkańcy mieli decydujący głos - wyjaśniła Anna Moskwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.