Aniołowie Stróże pomagają młodzieży wykluczonej

fot: Jarosław Galusek/ARC

24 listopada w auli Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach rozmawiano o problemach wykluczenia społecznego wśród dzieci i młodzieży. Omawiano konkretne przypadki, wymieniano się doświadczeniami w pracy terapeutycznej i wychowawczej...

fot: Jarosław Galusek/ARC

+7 Zobacz galerię

Galeria
(10 zdjęć)

Historia Domu Aniołów Stróżów sięga początku lat 90. ub. stulecia. Powstał z myślą o pomocy dzieciom ulicy wąchającym klej na katowickim dworcu i wałęsającym się bez celu po ulicach miasta. Dom Aniołów Stróżów zawsze był "domem otwartych drzwi" przez które przewijały się i wciąż przewijają dzieci i młodzież z trudnych rodzin. Tych zaś z roku na rok przybywa. W katowickiej dzielnicy Załęże, po likwidacji kopalni Kleofas, wielu byłych jej pracowników już nigdy nie odnalazło się na rynku pracy. Dziś cierpią na tym ich dzieci.

- Chcemy im pomóc. Stanowimy 25-osobowy zespół wychowawców, asystentów rodzinnych i terapeutów, zbudowany na wspólnych wartościach, którym jesteśmy wierni - uczciwości, podmiotowości, partnerstwie, zaufaniu i zaangażowaniu - wyjaśnia Monika Bajka, prezes zarządu Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży Dom Aniołów Stróżów.

Praca wychowawców polega na organizowaniu różnych form wsparcia.

- Wychodzimy na ulice, boiska, place zabaw, gdzie młodzi ludzie się zbierają. Nie czekamy na nich w placówce. Tych, których uda się ściągnąć z ulicy, zapraszamy do świetlic terapeutycznych. Mamy trzy takie dla dzieci w wieku 3-14 lat. Funkcjonuje także klub młodzieżowy dysponujący bardzo konkretną ofertą dla młodzieży - dodaje Monika Bajka.

Młodzi ludzie mają możliwość skorzystania z pomocy psychologicznej i socjalnej. Wychowawcy pomagają im w czynnościach dnia codziennego, chodzą do fryzjera, do lekarzy, wspólnie gotują posiłki, przeprowadzają różne prace, sprzątają. Podopieczni nie otrzymują żadnego wynagrodzenia finansowego.

-To dlatego, żeby nie uczyli się roszczeniowości, ale odpowiedzialności za siebie. Chodzi o to, aby poczuli doświadczenie siły sprawczej. Jeśli popracuję pracę rękami lub głową, to mogę coś zdobyć w życiu - tłumaczy dalej szefowa Stowarzyszenia.

Młodzież z Domu Aniołów Stróżów korzysta również z możliwości nauki i kursów przygotowujących do pracy w oparciu o indywidualne programy rozwoju określające talenty i umiejętności. Dzięki kontaktom placówki z przedsiębiorcami wielu podopiecznych ma szansę zna znalezienie stałego zatrudnienia.

 

W galerii: debata o wykluczeniu społecznym. Katowice, 23 listopada 2014 r. (zdjęcia: Jarosław Galusek - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.