Ania, Stasia, Kasia i Grażyna opuszczają katowicki Rynek

1762343956 palmy

fot: KAW

Każda z palm waży kilka ton

fot: KAW

Cztery palmy zdobiące przez całe lato katowicki Rynek – Ania, Stasia, Kasia i Grażyna – zakończyły sezon i tradycyjnie trafiły do zimowej przechowalni. Rośliny zostały dziś, 5 listopada, przewiezione do hali Katowickich Wodociągów w Panewnikach, gdzie mają zagwarantowane warunki niezbędne do bezpiecznego przetrwania najchłodniejszych miesięcy. Wiosną znów wrócą do centrum miasta.

Palmy mierzą 5–6 metrów wysokości i ważą po kilka ton, dlatego ich przewóz to skomplikowana operacja. Na co dzień opiekę nad nimi sprawuje katowicki Zakład Zieleni Miejskiej, który podczas transportu współpracuje z Miejskim Przedsiębiorstwem Gospodarki Komunalnej. Specjalistyczne ciężarówki oraz dźwig pozwalają bezpiecznie ułożyć rośliny w pozycji leżącej i przygotować je do podróży. W Panewnikach czeka na nie hala wyposażona w odpowiednie oświetlenie i zapewniająca stałą temperaturę, niezbędną do zimowania roślin ciepłolubnych.

– Dbamy o palmy przez cały rok. Zimą zapewniamy im warunki możliwie najbliższe naturalnym, by w dobrej kondycji mogły wrócić na Rynek. Odpowiednia temperatura i światło są kluczowe – podkreśla Mieczysław Wołosz, dyrektor Zakładu Zieleni Miejskiej.

Tegoroczny sezon rozpoczął się nietypowo. Trzy palmy wróciły na Rynek w połowie maja, natomiast czwarta – Ania – dołączyła do pozostałych dopiero 6 czerwca. Powodem była obecność ptasiej mieszkanki – pracownicy Zakładu Zieleni Miejskiej odkryli w jednej z palm gniazdo kaczki z jajami. Aby nie zakłócać spokoju ptaka, transport rośliny wstrzymano aż do momentu, gdy pisklęta się wykluły i bezpiecznie opuściły gniazdo. Dopiero wtedy palma mogła zostać przewieziona do centrum miasta.

Katowickie palmy mają wyjątkową historię. Zostały wyhodowane w miejskiej palmiarni w Gliwicach z nasion feniksów kanaryjskich sprowadzonych w 1924 roku. Uprawa ruszyła w 1956 r., a w Katowicach pojawiły się po raz pierwszy w 2016 r. Początkowo były wypożyczane, jednak później podjęto decyzję o ich zakupie. Dziś są już stałymi „mieszkankami” miasta.

Teraz rośliny odpoczywają w bezpiecznych warunkach, a wiosną ponownie wrócą na Rynek, by po raz dziesiąty stworzyć tam wakacyjną atmosferę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc. - poinformował w piątek na konferencji dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP Jacek Kotłowski. Bez skutków ETS2 inflacja średnioroczna w 2028 r. będzie poniżej 2,5 proc.

Górska adrenalina w Szczyrku. Wielkie otwarcie Salamandra Alpine Coaster

Dynamiczne zakręty, efektowne spirale, ekscytujące zjazdy i przepiękne górskie krajobrazy – to Salamandra Alpine Coaster, najnowocześniejsza kolejka grawitacyjna w Beskidach. Powstała w Szczyrku, a na sobotę, 11 lipca 2026 r., zaplanowano wielkie otwarcie nowej atrakcji. 

O sytuacji górnictwa i pensji minimalnej na Radzie Dialogu Społecznego. Porozumienia nie było

Głównym tematem obrad Rady Dialogu Społecznego (9 lipca) była wysokość przyszłorocznej najniższej pensji. W sprawie minimalnego wynagrodzenia nie zawarto porozumienia. Rozmawiano też o trudnej sytuacji w górnictwie i jego zapleczu.