Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 745.70 USD (+0.86%)

Srebro

86.81 USD (+8.61%)

Ropa naftowa

104.69 USD (+0.52%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+5.89%)

Miedź

6.49 USD (+3.79%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 745.70 USD (+0.86%)

Srebro

86.81 USD (+8.61%)

Ropa naftowa

104.69 USD (+0.52%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+5.89%)

Miedź

6.49 USD (+3.79%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Po katarzynkach następują andrzejki, a za kilka dni Barbórka. Jak kiedyś świętowano

1732790205 andrzejki pixabaycom

fot: pixabay.com

Wróżebne lanie wosku to andrzejkowa tradycja

fot: pixabay.com

Zanim nastała Barbórka, były jeszcze okazje do wspólnej zabawy. Listopadowe andrzejki (29 listopada), ze staropolska zwane jędrzejkami, to jeden z najbardziej radosnych zwyczajów ludowych kultywowanych nie tylko w Polsce, ale również w wielu krajach współczesnej Europy. Wcześniej jednak trzeba było zaliczyć katarzynki, o których dziś już zapominamy.

Kiedyś, 25 listopada, na św. Katarzyny na wsiach spotykali się młodzieńcy, aby na Świętą Katarzynę poznać swoją ulubioną i przeznaczoną. Nie brakowało na tych spotkaniach kobiet, dziewcząt i matek, które w listopadowe wieczory tkały, śpiewały, plotkowały. Pięć dni później, ostatniego dnia miesiąca, spotykały się już w ściśle żeńskim gronie niewiasty zamężne i dziewki na wydaniu. Dwie noce w roku dla panien były najważniejsze, gdy myślały poważnie o zamążpójściu - letnie przesilenie na św. Jana i ta właśnie - noc św. Andrzeja.

Jeśli katarzynki poszły już trochę w zapomnienie, to andrzejki najpełniej zachowały swój nastrój i symbolikę. Najpierw, od specjalnie na tę okazję smażonych ciastek zwanych chrustem, ponieważ zimy w Polsce były mroźne i chałupy trzeba było ogrzewać. Później, z racji przejęcia obyczaju przez miasto, nazywanych faworkami, od faworyzowania tego jedynego. Podawano też w czasie andrzejkowych spotkań alkohol, najczęściej grzane wino lub piwo z przyprawami, słodzone miodem. Pieprz, gałka muszkatołowa i cynamon symbolizowały miłosne zapały, a miód słodycze małżeńskiego związku.

Najważniejsze były jednak wróżby, i to całe mnóstwo. Część przetrwała do naszych czasów. Najpopularniejsze były te z ołowiu lub wosku lanego na wodę. Po zastygnięciu, z rzuconego na ścianę cienia „odlewu” odczytywano, co pannie gotuje przyszłość. Drugim sposobem, praktykowanym także przez młodzieńców przy okazji katarzynek, było wróżenie sobie, z której strony należy wypatrywać przyszłego partnera. Sposobów było kilka. Najczęściej praktykowany polegał na tym, że stojąc na ganku wśród wieczornej ciszy nadsłuchiwano, skąd dochodzi głos bydła. Albo też wychodziło się na gościniec i wypatrywało pierwszego nadchodzącego człowieka odmiennej płci.

Pannom towarzyszyła spora konkurencja, bo panów do wzięcia było mniej niż czekających słodyczy alkowy dziewcząt. Ważne zatem było, która stanie pierwsza na ślubnym kobiercu. Ustawiano więc trzewiki jeden za drugim naprzeciw drzwi domostwa, często w najbardziej od nich odległym pomieszczeniu i zaczynało się przestawianie jednego przed drugi, do momentu, gdy bucik którejś z dziewek nie znalazł się za progiem. Ale uwaga! Nie mógł się zatrzymać za nim obcasem, za drzwi musiał wyjść w całości. Jeśli tak się nie stało, to znaczyło, że zamiary dziewczyny nie dojdą do skutku, czegoś do uzyskania małżeńskiego szczęścia zabraknie. Jeszcze gorzej, gdy but utkwił noskiem na progu. Panna mogła się „potknąć”.

Bywało, że czas oczekiwania na męża mierzyło się, wyciągając źdźbła trawy. Ta, która wyciągnęła najkrótsze, mogła być pewna prędkiego zamążpójścia. Biduli, która wyciągnęła najdłuższe, groziła niezmierzona droga staropanieństwa. Znano też wróżby jasno określające pannie, że pójdzie do klasztoru. Taka przyszłość przeznaczona była dla tych, którym z woskowego cienia wychodził okrąg, najczęściej postrzępiony, utożsamiany z cierniową koroną.

W środowiskach robotniczych istniała jeszcze jedna wróżba: mianowicie panny siadały kołem, a w środek kładziono butelkę. Obracana wskazywała po kolei, która męża znajdzie. Rzadko w andrzejkowym świętowaniu uczestniczyli mężczyźni. Na wsiach nie mieli wstępu do chałupy. Mogli jedynie przez okno zazdrośnie obserwować rozbawione grono kobiet.

Wróżenie nie kończyło się wraz z pójściem na spoczynek. Panna tak na wszelki wypadek nasłuchiwała kroków. Z której strony nadchodzą pod okienko pokoju, z tej miał nadejść narzeczony. Inne dziewczęta pod poduszkę kładły lusterko. Ich przyszły miał mieć takie oblicze, jakie to, które ujrzały w jego tafelce budzone przed świtem do obrządku. Andrzejkowego wieczoru wróżono sobie również pogodę, choć nie było to tak bardzo wiążące jak wróżba w dniu św. Barbary, przepowiadająca aurę z trzytygodniowym wyprzedzeniem. Radosne oczekiwanie Bożego Narodzenia rozpoczęte w listopadzie kończyło się dopiero karnawałem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu - poinformował w piątek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Dodał, że prezydent Karol Nawrocki tym razem nie ma "argumentów przeciwko tej ustawie".

Sebastian Pypłacz: Referendum daje tylko „tak" albo „nie" na pytanie sformułowane z konkretnym interesem politycznym

- Właśnie tak działa populistyczne referendum. Bierzesz temat, który budzi emocje. Formułujesz pytanie tak, żeby odpowiedź była z góry wiadoma. Zbierasz wynik. I używasz go jako mandatu — do czegokolwiek, co akurat potrzebujesz uzasadnić - Sebastian Pypłacz, wiceprezes Stowarzyszenia BoMiasto komentuje zabiegi prezydenta Karola Nawrockiego o przeprowadzenie referendum na temat Zielonego Ładu.

Giełdy lekko w dół po mocnych wzrostach dzień wcześniej

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami głównych indeksów po mocnych zwyżkach i nowym rekordzie wszechczasów S&P 500 dzień wcześniej. Inwestorzy analizują doniesienia z Bliskiego Wschodu oraz wyniki amerykańskich spółek.