Analizy: z czasem zmaleje liczba miejsc pracy w polskim górnictwie

fot: Kajetan Berezowski

Największy udział w całkowitej konsumpcji węgla kamiennego i brunatnego w UE, wynoszącej 630 mln ton, mają Niemcy - 35 procent i Polska - 21 procent

fot: Kajetan Berezowski

Przy realizacji zdecydowanej polityki redukcji emisji CO2, liczba miejsc pracy w polskim górnictwie zmaleje do 27 tys. w 2050 r. z ok. 80 tys. obecnie - wskazuje w środę Polski Instytut Ekonomiczny. Dodano, że Polska jest na 2. miejscu w UE pod względem udziału w zużyciu węgla.

Jak zaznaczyli eksperci PIE, wysoka konsumpcja węgla w takich krajach jak Polska wynika zwykle z rozwiniętego rodzimego przemysłu wydobywczego. W Polsce w 2018 r. w górnictwie zatrudnionych było 83 tys. pracowników - podali.

"Dodatkowo sektor ten daje 57 tys. miejsc pracy, m.in. w przetwórstwie przemysłowym, transporcie i gospodarce magazynowej, handlu i naprawach" - podkreślił PIE powołując się na dane Instytutu Badań Strukturalnych (IBS). Podobnie kształtują się wyliczenia Joint Research Centre, według których liczba etatów powiązanych z górnictwem wyniosła 88 tys. "Oznacza to, że w przybliżeniu na jednego pracownika kopalni przypada jeden pracownik sektora zależnego od górnictwa" - czytamy w środowym wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE".

Analitycy Instytutu zwrócili uwagę, że największy udział w całkowitej konsumpcji węgla kamiennego i brunatnego w UE, wynoszącej 630 mln ton, mają Niemcy (35 proc.) i Polska (21 proc.).

Istotny udział, jak dodali, w zużyciu tego paliwa - między 3 proc. a 7 proc. - mają też Czechy, Grecja, Bułgaria i Hiszpania. "Francja, Włochy i Irlandia planują wycofanie się z wykorzystania węgla w energetyce najpóźniej do 2025 r., a Dania, Finlandia, Hiszpania, Holandia, Portugalia i Węgry do 2030 r." - podkreślili. Udział każdego z tych krajów w konsumpcji węgla w UE, jak zaznaczyli, nie przekracza jednak 2 proc. "Dla krajów najbardziej zależnych od węgla taki horyzont czasowy wydaje się bardzo ambitny" - ocenili.

Eksperci PIE podkreślili, że przy realizacji zdecydowanej polityki redukcji emisji CO2, liczba miejsc pracy w polskim górnictwie latach 2015-2050 zmaleje z 94 tys. w 2015 r. do 63 tys. w 2030 r. i 27 tys. w 2050 r. "Co istotne, wyniki badań (IBS - PAP) wskazują, że odejścia w sektorze będą konieczne tylko w marginalnym stopniu, ze względu na naturalne przejścia pracowników na emerytury" - podsumowali.

Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) to publiczny think tank gospodarczy. Zajmuje się dostarczaniem analiz i ekspertyz do realizacji Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, a także popularyzacją polskich badań naukowych z zakresu nauk ekonomicznych i społecznych w kraju oraz za granicą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.