Analizy: prosumenci przyczynią się spadku kosztu energii?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rząd zaplanował wprowadzenie nowej ustawy w 2011 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem prezesa Instytutu Energetyki Odnawialnej, Grzegorza Wiśniewskiego, rozwój energetyki prosumenckiej będzie prowadził do obniżenia kosztów energii w Polsce. Pozwoli to też zdemonopolizować rynek, którym dziś zarządzają duże koncerny.

Wiśniewski przekonywał podczas czwartkowej (26 lutego) debaty w Instytucie na rzecz ekorozwoju, że ceny zielonej energii w Polsce rosły, ponieważ rynek jest zmonopolizowany przez koncerny energetyczne.

- Za granicą ceny zielonej energii w ciągu ostatnich 6 lat spadły o ok. 50 proc., u nas one rosły - podkreślił.

Wskazywał, że w obecnym systemie promowane są duże i nieefektywne źródła energii, co generuje wysokie koszty.

- Mamy słabe sieci, duże koszty przyłączenia, straty przesyłowe. Ten system przez 10 lat wykazywał głęboką nieefektywność - ocenił prezes IEO.

Ocenił, że utrzymana przez Sejm wbrew rządowi tzw. poprawka prosumencka w ustawie o Odnawialnych Źródłach Energii (OZE) pozwoli na rozwój tego rynku, co w konsekwencji przełoży się na obniżenie kosztów energii.

Tzw. zapis prosumencki gwarantuje posiadaczom przydomowych mikroinstalacji (np. solarów) o mocy do 10 kW odkup od nich zielonej energii po cenie gwarantowanej i wyższej niż rynkowa. Przepis ten dzieli prosumentów, czyli jednoczesnych producentów i konsumentów energii na dwie grupy. Najmniejsze instalacje do 3 kW i te od 3kW do 10 kW. W przypadku tych pierwszych wsparcie miałoby wynieść ok. 75 gr na kWh w ciągu piętnastu lat, w przypadku drugiej 40-70 gr/ kWh.

Wiśniewskiemu wtórował ekspert Instytutu na rzecz ekorozwoju Andrzej Kassenberg, który mówił w czwartek, że "bardzo się z tego rozwiązania cieszy".

- Daje to szansę na budowanie ruchu prosumenckiego w Polsce i budowanie takiej energetyki - zaznaczył. Wskazał, że będzie to szansa na częściowe rozwiązanie takich problemów jak np. niska emisja, czyli zanieczyszczenie powietrza z przydomowych pieców węglowych.

Wiśniewski ocenił, że poprawka może chwilowo przyczynić się do lekkiego podniesienia cen za zieloną energię. Jego zdaniem obecnie gospodarstwa domowe dopłacają za taką energię 2,8 groszy za 1 kWh energii. Dodał, że w 2016 r. ta opłata może lekko wzrosnąć do 2,9 gr za 1 kWh. Prezes IEO zwrócił jednak uwagę, że prosumenci konsumując i sprzedając energię będą uczestniczyli w grze rynkowej, która ostatecznie doprowadzi do obniżenia cen zielonej energii.

Szacuje się, że z tzw. poprawki prosumenckiej może skorzystać między 200 a 300 tys. osób. Ewaryst Hille, ekspert Instytutu na rzecz ekorozwoju zwrócił jednak uwagę, że potencjał energetyki prosumenckiej jest o wiele większy i za kilka lat możemy mieć od 2 do 4 mln prosumentów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.