Analiza uzyskanych wyników przeprowadzana jest cyfrowo z wykorzystaniem narzędzi informatycznych

fot: Krystian Krawczyk

Do skaningu wykorzystywane są urządzenia zainstalowane na pokładzie lecącego samolotu

fot: Krystian Krawczyk

Kopalnia Mysłowice-Wesoła zmierza po nowe złoża. Są one zlokalizowane w partii Az. Należą do nich pokłady 501 i 510. Ten drugi został podzielony na warstwy. Prowadzone są także roboty udostępniające partię S, gdzie będzie eksploatowany pokład 349. Eksploatacja w nowych rejonach musi odbywać się w warunkach ochrony powierzchni.

Każda eksploatacja górnicza wywołuje ujemne skutki na powierzchni terenu i w obiektach budowlanych. Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym, zakład górniczy zobowiązany jest do obserwacji deformacji terenu i obiektów budowlanych w zasięgu wpływów eksploatacji górniczej. Chodzi o drogi, szlaki kolejowe, cieki wodne, punkty wysokościowe na budynkach, a także rejony leśne i rolne. Obserwacje te wykonuje się metodami geodezyjnymi, opartymi na pomiarach niwelacyjnych. 

Odbicie od powierzchni
– Teren górniczy naszej kopalni wynosi 46,4 km kw. Wiele obiektów jest trudno dostępnych, zagrodzonych lub z ograniczoną widocznością. Do nich należą lasy, parki i obszary o zwartej zabudowie. Tradycyjne metody pomiaru obserwacji wpływów eksploatacji górniczej na powierzchnię wymagają dużego nakładu pracy i czasu, zaś analiza wyników oparta jest na interpolowaniu wysokości pomiędzy sąsiednimi pomierzonymi punktami wysokościowymi. Alternatywą dla pomiarów niwelacyjnych są pomiary oparte na fotogrametrii lotniczej, a szczególnie na rozwijającej się dynamicznie metodzie pomiaru laserowego, tzw. skaningu – informuje Konrad Kokowski, kierownik Działu Mierniczo-Geologicznego w oddziale Mysłowice-Wesoła.

Metoda ta oparta jest na skanowaniu powierzchni terenu promieniem lasera wysyłanym i rejestrowanym po odbiciu od powierzchni terenu przez urządzenie zainstalowane na pokładzie samolotu. Pomiar taki wykonywany jest w krótkim czasie bez konieczności wstępu na mierzoną powierzchnię i gwarantuje jednakową dokładność w każdym miejscu mierzonego obszaru. Analiza uzyskanych wyników przeprowadzana jest cyfrowo z wykorzystaniem narzędzi informatycznych i komputerów o dużej mocy obliczeniowej. Efektem skaningu są wygenerowane przestrzenne mapy powierzchni, czyli tzw. numeryczny model terenu, który pozwala również na opracowanie wysokościowych map (modeli) np. zabudowy, zalesienia, lustra zbiorników wodnych itp.

Pierwsza taka mapa dla mysłowickiej kopalni powstała w 2012 r. i obejmowała opracowanie numerycznego modelu terenu, czyli rzeźby terenu wraz z jego zagospodarowaniem na powierzchni.

– Aby wykonać tego rodzaju mapę, należy najpierw przeprowadzić szereg nalotów samolotowych, tak, aby z odpowiedniej wysokości móc wykonać skan terenu. Od tamtego czasu takie naloty odbywają się regularnie każdego roku – dodaje Konrad Kokowski. 

Kopalnia z perspektywami
Skaning laserowy umożliwia w sposób precyzyjny rejestrowanie i analizę zmian powierzchni terenu w czasie pomiędzy kolejnymi cyklami. Jednoznacznie wskazuje rzeczywisty zakres i wielkość wpływów prowadzonej działalności górniczej oraz pełny monitoring wpływu eksploatacji na środowisko naturalne i infrastrukturę techniczną.

– Niewątpliwie jest to bardzo przydatny materiał w rozmowach z organami samorządowymi, użytkownikami i właścicielami infrastruktury, a także w postępowaniach dotyczących roszczeń z tytułu szkód spowodowanych ruchem zakładu górniczego – potwierdza szef mysłowickich mierników.

Mysłowicka kopalnia należy do perspektywicznych zakładów górniczych. Posiada szerokie plany eksploatacji węgla na najbliższe lata. Pokład 501 kryje w sobie zasoby operatywne rzędu 15 mln t węgla, natomiast pokład 510 – 80 mln t. W pokładzie 501 są już prowadzone roboty celem udostępnienia ściany 515. W trakcie drążenia są dwie pochylnie 515 i 515a. Natomiast w rejonie, w którym ma być eksploatowany pokład 349, nie były jeszcze na tej głębokości prowadzone żadne roboty górnicze.

– Przewidujemy uruchomienie tam w przyszłości ścian o długich wybiegach. Szczegółowe rozeznanie warunków geologiczno-górniczych nastąpi już w trakcie robót górniczych. Pokład na pewno charakteryzuje odpowiednia miąższość oraz parametry jakościowe – potwierdza Wiesław Chyłek, dyrektor techniczny kopalni Mysłowice-Wesoła.

Dziś w rozmowach handlowych pomiędzy kopalnią a odbiorcą miałów, czyli energetyką zawodową, nikt nie mówi o tonach. W grę wchodzą gigadżule, a więc wartość opałowa. Liczy się nie masa, lecz energia, innymi słowy węgiel energetyczny dobrej jakości. Jeden gigadżul to obecnie koszty od 12 do 13 zł. Dla przykładu jedna tona węgla z pokładu 510 to ok. 26 tys. gigadżuli. Nowe pokłady to zatem ogromna szansa dla kopalni na kolejne dziesięciolecia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.

Górnicy rozpoczęli strajk głodowy. Napięta sytuacja w chilijskim górnictwie

Pracownicy kopalni miedzi Antofagasta PLC w Chile zaostrzyli w piątek trzydniowy strajk. Trzech członków związku zawodowego rozpoczęło głodówkę. Przywódcy związkowi próbowali wywrzeć presję na firmę, aby powróciła do stołu negocjacyjnego – podaje Bloomberg.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.