Analitycy: złoty nieznacznie osłabiony

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wahania naszej waluty były niewielkie, a złoty zachował przedział między 4,10 a 4,12 za euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty w środę (17 czerwca) nieznacznie stracił w stosunku do głównych walut. Zdaniem analityków, było to efektem wyczekiwania inwestorów na decyzje eurogrupy w sprawie Grecji i wynik posiedzenia FED. Ok. godz. 18 euro kosztowało 4,16 zł, dolar 3,70 zł, a frank 3,99 zł.

Jak ocenił ekspert Domu Maklerskiego mBanku Szymon Zajkowski, na środowe osłabienie polskiej waluty główny wpływ miała atmosfera niepewności przed czwartkowym spotkaniem eurogrupy ws. Grecji.

- Ostatnie doniesienia ws. Grecji sugerują, że jutro znów nie uda się wypracować kompromisu, dlatego też widmo bankructwa Hellady powinno zostać podtrzymane, co oczywiście podniosłoby rynkową awersję do ryzyka - skomentował. Analityk dodał też, że może to napędzać dalszy wzrost kursu euro, nawet do 4,18-4,19 zł.

Zajkowski zaznaczył również, że uwaga inwestorów była w środę skupiona głównie na wydarzeniach ze świata, przez co "bez większego echa przeszły dane z rodzimej gospodarki, w postaci dynamiki wynagrodzeń i zatrudnienia za maj". Dodał też, że mimo iż największe ryzyko dla złotówki jest związane z potencjalnym bankructwem Grecji, złoty najwięcej stracił do szwajcarskiego franka, którego kurs wzrósł do 3,99 zł.

- Inwestorzy czekają przede wszystkim na środowe, wieczorne zakończenie posiedzenia Federalnej Rezerwy Stanów Zjednoczonych (FED), które może przynieść bardziej jastrzębie stanowisko J. Yellen (przewodniczącej FED), co z kolei przybliżać nas będzie do potencjalnej wrześniowej podwyżki stóp w USA - ocenił z kolei analityk DM BOŚ Konrad Ryczko.

Jego zdaniem oczekiwania te mogą umocnić dolara, a to z kolei może zniechęcić inwestorów do bardziej ryzykownych aktywów z rynków wschodzących, w tym złotówki.

Zdaniem Zajkowskiego, ostatnie doniesienia sugerują, że rezultaty ww. posiedzenia mogą mieć negatywny wpływ na wartość złotego, którego wartość w stosunku do dolara prawdopodobnie spadnie w okolice 3,75 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.