Analitycy: złoty najsilniejszą walutą regionu

fot: ARC

Gdyby za kilka lat szwajcarska waluta podrożała jeszcze bardziej, to problemy osób spłacających kredyty we frankach powrócą

fot: ARC

W środę (5 kwietnia) złoty był najsilniejszą walutą regionu - poinformowali analitycy bankowi. Ok. godz. 16. euro kosztowało 4,23 zł, dolar 3,97 zł, frank szwajcarski 3,95 zł, a za funta brytyjskiego trzeba było zapłacić 4,95 zł.

Analityk DM mBank Rafał Sadoch wskazał, że "notowania EUR/PLN spadły do poziomu 4,23, co oznacza, że wobec wspólnej waluty złoty zyskał niespełna 2 grosze". "W największym stopniu polska waluta zyskała wobec taniejącego franka" - dodał.

Przypomniał, że w środę opublikowany został "zdecydowanie lepszy od oczekiwań raport ADP będący zapowiedzią piątkowych oficjalnych danych z rynku pracy". Według danych poziom zatrudnienia zwiększył się o 263 tys. wobec oczekiwanych 185 tys., co - zdaniem Sadocha - sugeruje, że tempo kreacji nowych miejsc pracy w USA nie spowalnia po świetnych dwóch pierwszych miesiącach 2017 roku.

"Zwiększa to szanse szybszych podwyżek stóp procentowych przez Fed" - wskazał analityk DM mBanku.

Ocenił, że "wydźwięk środowej konferencji prasowej po posiedzeniu RPP nie powinien mieć większego wpływu na notowania polskiej waluty, która pozostaje głównie pod wpływem czynników globalnych i w perspektywie do końca tygodnia może konsolidować się wokół obecnych poziomów".

Według Konrada Ryczki z DM BOŚ "środowa sesja na rynku walutowym przyniosła odreagowanie na wycenie polskiej waluty za sprawą lepszych nastrojów na rynkach i rosnących cen ropy".

"W kraju RPP zgodnie z oczekiwaniami nie zmieniła poziomu stóp procentowych, gdzie bazowy scenariusz zakłada utrzymanie bieżącej polityki aż do I kw. 2018 r. W komunikacie po posiedzeniu czytamy, iż Rada podtrzymuje założenie o potencjalnym ustabilizowaniu się inflacji po niedawnym wzroście" - wskazał Ryczko.

Dodał, że "na szerokim rynku inwestorzy wyczekują wieczornej publikacji zapisków z ostatniego posiedzenia Fed, gdzie będziemy doszukiwać się wskazówek co do kolejnych terminów podwyżek stóp w USA".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".

Polska drugim w UE producentem truskawek

Polska, po Hiszpanii, jest największym producentem truskawek w UE. Należą one do ulubionych owoców Polaków, są też chętnie kupowane przez odbiorców zagranicznych. W latach 2016-2025 eksportowano od 45 - 70 proc. krajowej produkcji truskawek - poinformował PAP Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.