Analitycy: złoty będzie się umacniał

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty nieznacznie umacnia się w relacji do dolara i funta...

fot: Andrzej Bęben/ARC

W środę (9 lipca) na rynku walutowym złoty tracił na wartości, oddawał to, co wypracował dzień wcześniej. Po południu sytuacja się odwróciła i po 16.30 euro kosztowało 4,12 zł, a dolar 3,02 zł. Według analityków złoty powinien się w kolejnych dniach umacniać.

W trakcie sesji za wspólną walutę trzeba była zapłacić 4,13 zł, a za dolara 3,03 zł.

Dyrektor działu analiz w Admiral Markets Marcin Kiepas wskazywał w rozmowie z PAP, że przez większość środowej sesji złoty odreagowywał wcześniejsze wyraźne umocnienie do głównych walut.

- Dziś, podobnie jak we wtorek, bez widocznego wpływu na notowania polskiej waluty pozostała wypowiedź kolejnego członka Rady Polityki Pieniężnej. Tym razem były to słowa utrzymane w gołębim tonie. Prof. Jerzy Osiatyński zwrócił uwagę, że nie ma powodów, by stopy procentowe miałyby być tak wysokie jak w tej chwili. Aczkolwiek postawił pewne warunki, jak oczekiwania deflacyjne, czy kurs złotego, determinujące potencjalne obniżki stóp procentowych w przyszłości - mówił Kiepas.

Dodał, że "jeżeli deflacja w Polsce okaże się głębsza i dłuższa, a dynamika wzrostu gospodarczego zacznie wyhamowywać, to Rada może pokusić się o obniżkę stóp".

- W naszej opinii jednak, ani w tym, ani tym bardziej w przyszłym roku, nie zaistnieją warunki, które mogłyby przekonać większość członków RPP do zagłosowania za cięciem kosztu pieniądza. Dlatego w dalszym ciągu zakładamy, że kolejną decyzją Rady będzie podwyżka stóp procentowych w drugiej połowie 2015 r. - powiedział analityk Admiral Markets.

Diler Banku BGŻ Piotr Popławski powiedział PAP, że kurs polskiej waluty w relacji do euro powinien zmierzać w kolejnych dniach ku 4,10-4,11 zł.

- Może się tak stać, że na koniec tygodnia zobaczymy umocnienie złotego do 4,10 za euro. Dużo będzie zależało od tego, co powie w środę Fed - zaznaczył Popławski.

W środę o godz. 20 planowana jest publikacja protokołu z czerwcowego posiedzenia Rezerwy Federalnej. Inwestorzy liczą, że raport z ostatniego posiedzenia Fed dostarczy informacji na temat zamierzeń amerykańskiego banku centralnego co do wysokości stóp procentowych w USA w przyszłości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.