Analitycy: wtorek kolejnym dniem osłabienia złotego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty się delikatnie wzmocnił

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podczas wtorkowego handlu polska waluta traciła na wartości m.in. z powodu nadal niepewnej sytuacji na Ukrainie - wskazali analitycy. Ok. godz. 16.40 euro kosztowało 4,21 zł, a dolar 3,04 zł. We wtorek rano waluty te kosztowały odpowiednio: 4,20 zł i 3,03 zł.

Dyrektor działu analiz Admiral Markets Marcin Kiepas powiedział PAP, że wtorek był trzecim z kolei dniem, gdy złoty osłabiał się w relacji do głównych walut.

- Krajowemu rynkowi walutowemu niezmiennie ciąży niepewna sytuacja wokół Ukrainy i Krymu. Aczkolwiek nie jest to jedyny czynnik stojący za ostatnim słabszym zachowaniem polskiej waluty. Jeszcze w poniedziałek dużo ważniejszym czynnikiem były niepokojące informacje płynące z chińskiej i japońskiej gospodarki - wskazał.

W weekend oraz w poniedziałek w nocy inwestorzy poznali serię rozczarowujących raportów makroekonomicznych z Chin i Japonii. Wynikało z nich, że w lutym nieoczekiwanie chiński eksport spadł zamiast wzrosnąć, co przełożyło się na powstanie deficytu w handlu zagranicznym, budząc jednocześnie obawy o zbyt silne hamowanie tamtejszej gospodarki. W opinii Kiepasa inwestorów niepokoić mogą też m.in. dane o rekordowym deficycie Japonii na rachunku obrotów bieżących.

W opinii analityka Admiral Markets, w kolejnych dniach złoty będzie pozostawał pod wpływem nastrojów na rynkach globalnych, w tym sytuacja wokół Krymu.

- Jedynym wyjątkiem będzie piątek. Wówczas Główny Urząd Statystyczny opublikuje najnowsze, bo lutowe dane o cenach towarów i usług konsumpcyjnych (inflacja CPI), co będzie stanowiło bezpośrednie odniesienie do polityki monetarnej w Polsce i może mieć wpływ na notowania złotego - zaznaczył.

Kiepas podkreślił, że w średnim i długim terminie złotego przed silniejszą przeceną niezmiennie chronią dobre fundamenty polskiej gospodarki i perspektywa dalszego przyspieszenia wzrostu gospodarczego w kolejnych kwartałach, czy też oczekiwanych na początku przyszłego roku pierwszych podwyżek stóp procentowych przez RPP.

- Oczywiście ta ochrona nie jest pełna. W sytuacji gwałtownego pogorszenia nastrojów na rynkach globalnych złoty osłabi się, ale w momencie uspokojenia sytuacji równie dynamicznie odrobi straty. Z taką sytuacją mieliśmy już do czynienia pod koniec stycznia, gdy przez rynki przetoczyła się fala obaw o sytuację na rynkach wschodzących - stwierdził.

Sytuację na Ukrainie, jako powód słabości naszej waluty wskazał również Konrad Białas z Alior Banku.

- Jesteśmy pod presją w kwestii Ukrainy. Rynek oczekuje na wyjaśnienie sytuacji. Jeśli to szybko nie nastąpi, to możemy obserwować poziom 4,2250 zł za euro i próby jego testowania. Jeśli natomiast sytuacja zostanie wyjaśniona, to możemy obserwować powolne umocnienie naszej waluty - ocenił.

We wtorek parlament należącej do Ukrainy Autonomicznej Republiki Krymu przyjął deklarację w sprawie niepodległości, która zostanie ogłoszona, jeśli mieszkańcy półwyspu w zaplanowanym na niedzielę referendum opowiedzą się za przyłączeniem Autonomii do Rosji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koniec produkcji, początek nowego życia. Huta Królewska przekazuje muzeum 130 ton historii

Muzeum Hutnictwa w Chorzowie wzbogaci się o maszyny, urządzenia i wyposażenie dawnej Huty Królewskiej o łącznej masie ponad 130 ton. Umowę darowizny z ArcelorMittal Poland podpisano 5 listopada 2026 roku, a przekazanie eksponatów zaplanowano jeszcze przed końcem roku.

Zysk netto państwowego giganta po trzech kwartałach tego roku wyniósł ponad 21,4 mld zł

Zysk netto Grupy Orlen po trzech kwartałach tego roku wyniósł ponad 21,4 mld zł i był wyższy o ponad 13,6 mld zł rok do roku. W samym trzecim kwartale br. grupa miała 5,6 mld zł zysku netto.

Pracująca dla kopalń spółka analizuje optymalizację zatrudnienia

Zarządca PKP Cargo analizuje sytuację spółki, w tym m.in. w zakresie optymalizacji zatrudnienia - przekazał przewoźnik. Dodał, że nie zostały określone szczegóły dotyczące potencjalnej skali, harmonogramu, grup pracowników, których zwolnienia  grupowe mogłyby dotyczyć.

PGZ szuka partnerów na Podlasiu. Lokalne firmy mogą zasilić przemysł obronny

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zaprosiła przedsiębiorców z województwa podlaskiego do współpracy w krajowych łańcuchach dostaw sektora obronnego. Podczas Regionalnego Forum Polskiego Przemysłu Zbrojeniowego w Białymstoku 4 listopada 2026 r. spotkało się około 150 lokalnych firm z przedstawicielami PGZ i jej spółek.