Analitycy: we wtorek złoty umocnił się

W notowaniach złotego utrzymuje się podwyższona zmienność; w poprzednich dniach silnie tracił na wartości, a we wtorek jego notowania znacznie wzrosły - wskazali eksperci. O godz. 17.30 euro kosztowało 4,39 zł, USD - 3,89 zł, a frank szwajcarski - 4,0 zł.

Wtorkowa sesja przyniosła "wyczekiwane odreagowanie ostatnich dynamicznych spadków na złotym", złotówka umocniła się o blisko 0,9 proc. wobec euro do poziomu 4,3712 zł - poinformował analityk BOŚ Banku Konrad Ryczko.

Z kolei zdaniem analityka mBanku Szymona Zajkowskiego "podobnie jak trudno jest wskazać bezpośrednie przyczyny wcześniejszego osłabienia polskiej waluty, tak we wtorek poza realizacją zysków i technicznym odreagowaniem trudno jest wskazać powody jej siły".

"Pewnym wsparciem dla złotego z pewnością była sytuacja na rynkach światowych, gdzie po słabszych danych z USA spadło prawdopodobieństwo, że jutro Rezerwa Federalna zaostrzy ton komunikatu i zasugeruje podwyżkę stóp na czerwcowym posiedzeniu. Gorsze od oczekiwań dane o zamówieniach na dobra trwałe osłabiły amerykańskiego dolara i skutkowały spadkiem kursu USD/PLN o 5 groszy, do 3,86. O jeden grosz mniej spadły notowania EUR/PLN i CHF/PLN, odpowiednio do: 4,37 i 3,97." - wyjaśnił Zajkowski.

Jak zaznaczyli analitycy, ze względu na dużą zmienność notowań w ostatnich dniach szczególnie trudno jest przewidzieć dalszy ich przebieg. W dużej mierze, ich zdaniem, będzie to jednak zależało od środowego komunikatu z posiedzenia Fed. Jeżeli nie zostanie zasygnalizowana intencja podwyżki stóp w czerwcu, złoty będzie miał szansę na kontynuację umocnienia - ocenili.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.