Analitycy: w kolejnych dniach ceny paliw w górę

fot: ARC/Andrzej Bęben

Za litr benzyny bezołowiowej 95 płacimy średnio ok. 5,34 zł, czyli o 5 gr więcej niż przed dwoma tygodniami

fot: ARC/Andrzej Bęben

W najbliższych dniach ceny paliw na stacjach będą rosły i mogą przekroczyć 5 zł za litr - prognozują rynkowi analitycy. Ich zdaniem jedynym paliwem, które może potanieć jest autogaz.

Analitycy BM Reflex wskazali, że pierwszy tydzień czerwca na krajowych stacjach paliw przyniósł zauważalne podwyżki cen.

"Tym samym średnio za litr Pb95 musimy zapłacić obecnie 4,91 zł, czyli 5 gr więcej niż przed tygodniem. Z kolei o 4 gr podrożał średnio olej napędowy i aktualna średnia detaliczna cena tego paliwa to 4,80 zł. Autogaz natomiast potaniał o 2 gr i aktualny poziom 1,91 zł za litr jest najniższy od dwóch miesięcy" - podali.

"Podkreślenia wymaga fakt, że na części stacji podwyżki sięgnęły kilkunastu groszy na litrze, tak więc nadchodzący tydzień może jeszcze przynieść wzrost średnich poziomów cen detalicznych benzyny i diesla o 3-5 gr. Ceny benzyny Pb95 na poziomie 4,99 zł za litr nie powinny być więc zaskoczeniem" - dodali.

W podobnym tonie wypowiadają się eksperci portalu e-petrol.pl. "W tym tygodniu ceny paliw solidnie wzrosły i wydaje się, że przed długim weekendem zwlekanie z tankowaniem może być związane z wyższymi kosztami w kolejnych dniach" - ocenili.

"Jedynym paliwem, które w obecnej sytuacji notuje ruch w dół jest autogaz, kosztujący o trzy grosze mniej niż w ostatnim badaniu majowym - za to paliwo trzeba zapłacić średnio 1,92 zł za litr. "Wydaje się, że jedynie to paliwo jest w stanie ulec obniżkom w najbliższych dniach. W przypadku paliw tradycyjnych duże zmiany cen hurtowych, dotyczące zwłaszcza benzyny nie dają raczej nadziei na niższy koszt uzupełnienia baku" - dodali.

Eksperci e-petrol.pl przeanalizowali też kształtowanie się cen paliw w podziale na regiony. "Najtaniej da się zatankować w Wielkopolsce, gdzie cena Pb95 to 4,83 zł za litr, a także na Górnym Śląsku - tam litr oleju napędowego kosztuje 4,67 zł, a litr autogazu sprzedaje się po 1,85 zł. Najwyższe ceny należą do Polski północnej - na Pomorzu litr Pb95 to wydatek rzędu 4,92 zł, a litr ON na Pomorzu Zachodnim - 4,83 zł" - wskazali w komentarzu.

"Wśród stolic wojewódzkich najniższe ceny należą do Lublina (Pb95 po 4,83 zł za litr i ON po 4,65 zł) i Kielc (analogiczny rezultat dla benzyny), a autogaz najtaniej sprzedaje się w Katowicach (po 1,81 zł za litr). Na przeciwnym krańcu tabeli znalazły się Warszawa (4,93 zł za litr benzyny i 2,05 zł za litr LPG) oraz Szczecin (4,90 zł za litr diesla)" - dodano. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.