Analitycy: stabilizacja złotego na poziomie 4,35-4,45 za euro
Jacek Tomaszewicz z Kredyt Banku uważa, że ewentualne przebicie górnej bądź dolnej granicy może spowodować trwałe odejście złotego od tego przedziału. - Taka sytuacja raczej nie nastąpi jutro, chyba, że dane makro będą dalekie od rynkowego konsensusu - powiedział.
We wtorek GUS poda dane o bezrobociu w kwietniu. Tego dnia poznamy także dane o dynamice sprzedaży detalicznej w kwietniu.
- Rynek jest senny, nie pracują dziś inwestorzy w USA oraz Wielkiej Brytanii. Złoty wahał się dziś w granicach 4,39-4,42 za euro - dodał Tomaszewicz.
Niewielką aktywność inwestorzy przejawiali w poniedziałek także na rynku obligacji.
- Ceny były dziś stabilne. Brakowało graczy z USA, a inni inwestorzy byli mało aktywni - powiedział PAP analityk Raiffeisen Banku Marek Stypułkowski.
Jego zdaniem, w najbliższych dniach nie należy spodziewać się zmian cen obligacji.