Analitycy spodziewają się wzrostu cen paliw na stacjach

fot: ARC/Andrzej Bęben

Za litr benzyny bezołowiowej 95 płacimy średnio ok. 5,34 zł, czyli o 5 gr więcej niż przed dwoma tygodniami

fot: ARC/Andrzej Bęben

Ostatni tydzień przyniósł wzrost cen paliw na stacjach benzynowych, a w kolejnym tygodniu podwyżki mogą być kontynuowane - uważają analitycy rynku paliw.

"Po trzech tygodniach obniżek na stacjach na koniec listopada kierowcy znowu muszą głębiej sięgać do kieszeni. Benzyna bezołowiowa 95 podrożała o 2 grosze i kosztuje średnio 4,49 zł za litr. Diesel kosztuje więcej o grosz i średnio na stacjach płacimy za niego 4,35 zł za litr - poinformowali analitycy e-petrol.pl.

Ich zdaniem, o ile w przypadku benzyny i oleju napędowego skala podwyżek - jakkolwiek nieprzyjemnych - nie daje podstaw do niepokoju, to dynamiczna zmiana cen autogazu może być szokiem dla tankujących to paliwo. LPG podrożało aż o 17 groszy i aktualnie kierowcy tankujący autogaz płacą średnio 2,19 zł za litr. W efekcie tej podwyżki cena LPG, która jeszcze w wakacje stanowiła tylko jedną trzecią ceny benzyn, dzisiaj wynosi już niemal połowę tego co płacimy za litr popularnej 95-tki.

"Prognoza na przełom listopada i grudnia zakłada dalszy wzrost cen paliw na stacjach, a tempo podwyżek w przypadku benzyny i diesla może przyspieszyć. Szacowane przedziały cenowe dla poszczególnych gatunków paliw wyglądają następująco: 4,47-4,58 zł za litr dla benzyny 95-oktanowej, dla diesla 4,35-4,46 zł za litr i 2,17-2,28 zł za litr dla autogazu" - napisali analitycy e-petrol.pl

Także analitycy BM Reflex zauważyli, że zgodnie z oczekiwaniami na części stacji miała miejsce skokowa podwyżka cen autogazu. W skali całego kraju podwyżka wyniosła średnio 5 groszy na litrze, a od początku miesiąca ceny LPG na stacjach wzrosły średnio o 24 gr za litr.

"Z powodu niekorzystnej sytuacji na rynku walutowym i rynku ropy naftowej drugi tydzień z rzędu notowaliśmy podwyżki cen paliw na rynku hurtowym. Ze względu na tempo i skalę tego wzrostu, zaczęły już rosnąć ceny paliw na stacjach. Średnio ceny wzrosły od 5 do 7 groszy na litrze, ale skala jednorazowych podwyżek na stacjach, gdzie zmiany już odnotowaliśmy, sięgała nawet kilkunastu groszy na litrze. Na części stacji ceny w tym tygodniu na razie nie rosły. Tu wzrostów spodziewamy się po weekendzie" - prognozują specjaliści z BM Reflex.

30 listopada w Wiedniu odbędzie się spotkanie OPEC. Trwają starania, aby podczas tego posiedzenia grupy doszło do finalizacji wrześniowej nieformalnej umowy o obniżeniu dostaw ropy. Na razie plany OPEC - aby obniżyć produkcję ropy - nieco komplikuje Iran, który chce produkować więcej ropy.

"Decyzja OPEC i jej ocena przez rynek w kontekście przywrócenia równowagi zdecydują o średnioterminowym kierunku ruchu cen, choć coraz bardziej prawdopodobne, że przyszły rok na rynku ropy naftowej będzie wzrostowy" - dodali analitycy BM Reflex. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chiny podbijają polski rynek aut. Europejskie marki w odwrocie. A ty kupisz auto z Azji?

Chińskie marki samochodowe błyskawicznie zwiększają udział w polskim rynku. W pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. odpowiadały za ponad 12 proc. sprzedaży nowych aut osobowych, a w 2027 r. może to być już 20 proc. - informuje piątkowa "Rzeczpospolita".

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.