Analitycy: słaby początek tygodnia dla złotego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Lekkim wsparciem dla polskiej waluty okazała się treść protokołu z ostatniego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na otwarciu nowego tygodnia notowania złotego "prezentują się kiepsko" - ocenił w poniedziałek Rafał Sadoch z DM mBank. Ok. godz. 17. euro kosztowało 4,24 zł, dolar 3,98 zł, funt brytyjski 4,97 zł, a frank szwajcarski 3,97.

- Opublikowane w godzinach porannych dane PMI, odzwierciedlające aktywność krajowego przemysłu, okazały się słabsze od prognoz, niemniej jednak nie miały one bezpośredniego przełożenia na notowania złotego, który zaczął tracić w godzinach popołudniowych - ocenił Sadoch.

Nie wykluczył, że kolejne dni przyniosą kontynuację wyprzedaży polskiej waluty.

Sadoch przypomniał, że w tym tygodniu będą miały miejsce dwa istotne dla amerykańskiej waluty wydarzenia, które mogą wspierać umacnianie dolara.

- Pierwszym jest publikacja protokołu z ostatniego posiedzenia Fed, na którym dokonano gołębiej podwyżki stóp procentowych (...). Drugim natomiast - piątkowe comiesięczne dane z rynku pracy, który zdecydowanie umacniał się w ostatnim czasie.

Analityk z mBanku dodał, że złoty "stabilny pozostał jedynie wobec funta, który był dziś jedną z najsłabszych spośród głównych walut, po spadku wskaźnika PMI dla brytyjskiego przemysłu".

Z kolei Marek Rogalski z DM BOŚ uważa, że "w kolejnych dniach kluczem dla wydarzeń z kraju będzie komunikat po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej w środę".

- Większy wpływ na złotego w nadchodzących dniach mogą mieć czynniki globalne - (...) dane makro z USA oraz pozycjonowanie się rynków pod wybory prezydenckie we Francji - wskazał analityk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".

Polska drugim w UE producentem truskawek

Polska, po Hiszpanii, jest największym producentem truskawek w UE. Należą one do ulubionych owoców Polaków, są też chętnie kupowane przez odbiorców zagranicznych. W latach 2016-2025 eksportowano od 45 - 70 proc. krajowej produkcji truskawek - poinformował PAP Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.