Analitycy rynku paliw przewidują, że podwyżki cen na stacjach benzynowych będą nieuniknione

fot: ARC

Ropa tanieje? Bynajmniej

fot: ARC

Diesel jest aktualnie najdroższy od listopada zeszłego roku - wskazują w cotygodniowym podsumowaniu analitycy rynku paliw w piątek, 15 lutego. Prognozują, że podwyżki na stacjach wydają się być nieuniknione, bo poza wzrostem cen surowca widoczne jest osłabienie złotego.

Jak podkreślili w piątkowym komentarzu eksperci portalu e-petrol "ceny paliw na stacjach od początku roku nie zmieniły się istotnie, ale drożejąca w ostatnich dniach na światowych giełdach ropa naftowa może zakończyć ten okres chwilowej stabilizacji".

Wskazali jednocześnie, że "na przestrzeni mijającego tygodnia notowania ropy wzrosły o ponad 5 proc. i zbliżyły się do poziomu 65 dolarów".

"Kierowcy w Polsce w najbliższych dniach nie odczują jeszcze skutków tej zwyżki, ale w nieco dłuższej perspektywie czasowej podwyżki na stacjach wydają się być nieuniknione, bo poza wzrostem cen surowca obserwujemy też osłabienie złotego w relacji do amerykańskiego dolara" - stwierdzili.

Również analitycy BM Reflex uważają, że "droga ropa i słaby złoty nie wróżą dobrze".

"Kolejny tydzień z rzędu, w ślad za wzrostem cen ropy Brent i osłabieniem złotego wobec dolara, rosną ceny paliw na rynku hurtowym. Na stacjach z kolei, wbrew podwyżkom w hurcie, ceny detaliczne pozostają bez zmian lub spadają" - podali. Poinformowali jednocześnie, że za paliwa płacimy średnio od 1 do 3 groszy na litrze mniej niż przed tygodniem, choć na poszczególnych stacjach obniżki sięgały nawet 10 lub więcej groszy na litrze.

Zdaniem BM Reflex "wszystko wskazuje jednak na to, że obniżki cen paliw na stacjach mogą się skończyć".

"O ile obecnie, aby zrekompensować wzrost cen w hurcie część właścicieli rezygnuje z marży, to przy dalszych wzrostach cen w hurcie może to okazać się niemożliwe. W kolejnych dniach istnieje prawdopodobieństwo wzrostu cen paliw, przynajmniej na części stacji" - prognozuje Reflex.

E-petrol również przewiduje, że podwyżki obserwowane w rafineriach w najbliższych dniach nie powinny jeszcze przełożyć się na wyższe ceny paliw na stacjach.

"Marże operatorów detalicznych cały czas utrzymują się na wysokim poziomie, w związku z tym część wzrostów z rynku hurtowego mogą na siebie przejąć właściciele stacji" - stwierdzili eksperci e-petrol.

Podali przy tym, że w przyszłym tygodniu przedziały cenowe dla benzyny 95-oktanowej wyniosą 4,67-4,78 zł/l, dla diesla 4,99-5,10 zł/l i 2,15-2,21 zł/l dla autogazu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elektryk? Tak, ale najlepiej niedrogi

Polacy nie mówią „nie” samochodom elektrycznym. Głównym kryterium jest jednak cena.

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.