Analitycy rynku paliw: na Wielkanoc taniej na stacjach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W porównaniu do cen sprzed roku benzyny i diesel są dziś tańsze o ok. 15 - 17 proc.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Świąteczny tydzień nie przyniesie zwiększenia sprzedaży paliw na stacjach, ale ceny będą się obniżać - wskazali analitycy e-petrol. BM Reflex wskazuje, że dynamika spadków będzie jednak mniejsza niż dotąd.

Według analityków e-petrol, tegoroczne święta będą znacznie się różnić od typowych.

- Musimy pozostać w domach i jedynie nieliczni z nas będą tankować swe samochody - a tutaj spodziewać się można miłego zaskoczenia - czytamy.

W okresie między 6 i 12 kwietnia spodziewamy się dla benzyny Pb98 cen z przedziału 4,23-4,49 zł za litr. W przypadku benzyny 95-oktanowej jest przewidywana średnia cena od 3,89 do 4,18 zł za l. Ceny litra oleju napędowego będą wynosić między 4,14 a 4,30 zł/. Zmiana spadkowa jest także mocno prawdopodobna w cenie autogazu - tutaj spodziewamy się osiągnięcia poziomu 1,78-1,90 zł za litr - prognozuje e-petrol.

W ocenie MB Reflex, paliwa na stacjach w dalszym ciągu tanieją, jednak podsumowanie zmian w tym tygodniu pokazuje wyraźnie, że skala obniżek jest coraz mniejsza i po dwóch z rzędu tygodniach spadków cen benzyn i oleju napędowego każdorazowo o ponad 20 gr/l, wynosi już 9 - 12 gr za litr.

Według biura, w porównaniu do cen sprzed roku benzyny i diesel są dziś tańsze o ok. 15 - 17 proc.

Jak wskazał e-petrol, ostatnie dni na rynku naftowym dostarczyły wielu emocji inwestorom. Jeszcze w poniedziałek, m.in. w związku z rozprzestrzenianiem się epidemii koronowawirusa w USA, baryłkę ropy Brent w Londynie można było kupić za mniej niż 22 dolary.

- Jednak po zapowiedziach Donalda Trumpa dotyczących przywrócenia współpracy Arabii Saudyjskiej i Rosji, i zapowiadanej redukcji wydobycia, cena surowca wystrzeliła w górę i w czwartek ustanowiła tygodniowe maksima na poziomie 36,29 dol. W piątkowe przedpołudnie baryłka ropy Brent na giełdzie w Londynie kosztowała ponad 30 dolarów - czytamy.

BM Reflex dodał, że doniesieniom prezydenta USA o planach cięcia produkcji ropy naftowej przez Rosję i Arabię Saudyjską w skali 10-15 mln baryłek dziennie zaprzeczyła oficjalnie Rosja.

- W praktyce, aby spełnić nadzieje prezydenta USA, Rosja i Arabia Saudyjska musiałyby zmniejszyć swoją produkcję o połowę. Niewykluczone natomiast, że przy obecnej skali destrukcji globalnego popytu (15-20 mln baryłek dziennie), wkrótce sytuacja sama zmusi producentów do ograniczenia produkcji, gdyż zacznie brakować pojemności magazynowych - wskazało biuro.

Dodało, że szacunki są takie, że właśnie redukcja wydobycia rzędu 10 mln baryłek dziennie mogłaby uchronić przed całkowitym wykorzystaniem światowym zdolności magazynowych.

W poniedziałek 6 kwietnia odbędzie się telekonferencja OPEC poświęcona dalszej polityce podażowej kartelu - czytamy w komentarzu. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami