Analitycy: rynek długu przygotowuje się do aukcji

fot: ARC

"Ministerstwo Finansów nie może zgodzić się z zarzutem NIK, że Minister Finansów nie nadzorował zgodności finansowania projektów z założeniami Programu Inwestycje Polskie" - czytamy w komentarzu

fot: ARC

Kurs eurozłotego może w najbliższym czasie zmierzać w kierunku 4,24 - uważają analitycy. W ocenie ekspertów z rynku długu ceny na czwartkowej (22 czerwca) aukcji MF mogą nie być tak wygórowane jak podczas przetargu sprzedaży na początku miesiąca.

"Sytuacja techniczna kursu sugeruje kontynuację zwyżki kursu w najbliższym czasie (obraz ten zakłócałoby zejście do poniżej 4,21). Niewykluczona jest dlatego kontynuacja zwyżki kursu w kierunku oporu na poziomie 4,24 (powstrzymał on wzrost kursu w ubiegłym tygodniu i w jego okolicy znajduje się również 23,6 proc. zniesienie grudniowo-majowej fali spadkowej)" - napisał w popołudniowym raporcie Wojciech Stępień, analityk walutowy Raiffeisen Polbanku.

"W ujęciu fundamentalnym w nieco dłuższym horyzoncie czasowym wciąż jednak bardziej prawdopodobny wydaje się powrót spadków w przypadku kursu za czym przemawia wysoki poziom apetytu na ryzyko na światowych rynkach, umiarkowana presja ze strony bazowych rynków długu czy też dobra kondycja polskiej gospodarki" - dodał.

Krajowy rynek długu, przy niewielkiej zmienności przygotowuje się do czwartkowej aukcji. Zdaniem Witolda Woźniaka, dilera SPW Banku Millennium, ceny papierów na aukcji mogą nie być tak wysokie jak na ostatnim przetargu sprzedaży 9 czerwca.

- Trudno oszacować jaką kwotę MF będzie chciało wymienić, będzie to zależało od cen zaproponowanych od dilerów. Na ostatnim przetargu sprzedaży obligacji resort uplasował papiery za 3 mld zł, które były kupowane po wyśrubowanych cenach, co wynika m.in. z tego, że część inwestorów kupuje papiery tylko na rynku pierwotnym - powiedział Woźniak PAP Biznes.

- Na przetargu zamiany prawdopodobnie presja nie będzie tak duża. Ministerstwu będzie zależało, żeby umorzyć nieco długu, który zapada w tym roku lub na początku przyszłego. MF spojrzy zapewne łaskawym okiem na oferty zakupu papierów na długim końcu krzywej - dodał.

W ocenie Woźniaka wtorkowe dane GUS o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej wskazują, że dynamika inflacji zmniejsza się również po stronie producentów.

- Jeżeli chodzi o same wskaźniki sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej to były one przyzwoite, natomiast nieco rozczarował odczyt produkcji budowlanej. Ogólnie dane były niezłe - powiedział diler.

Woźniak zwrócił uwagę na poniedziałkowe osłabienie popytu na obligacje na rynkach bazowych.

Wczoraj miało miejsce wystąpienie jednego z głosujących członków Fed, Williama Dudleya, który dotąd uchodził za 'gołębia'. W poniedziałkowym wystąpieniu mówił natomiast o tym, że inflacja w Stanach nie jest niska i nie stanowi przeszkody do podwyżek stóp procentowych. To zmniejszyło apetyt na amerykańskie długie papiery skarbowe - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na Wall Street małe zmiany, rynek czekał na wyniki Nvidii

Środa na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów. W centrum uwagi inwestorów były najnowsze dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych. Rynek czekał też na publikację wyników kwartalnych przez Nvidię, co nastąpi po zamknięciu sesji.

Państwowy gigant chce kontynuować podwyższanie kapitału zakładowego

Grupa Azoty chce kontynuować proces podwyższenia kapitału zakładowego poprzez emisję do około 33,7 mln akcji - poinformowała w środę Grupa. Wiceprezes Azotów Jacek Podgórski wskazał, że emisja jest częścią szerszego planu odbudowy stabilności finansowej Grupy.

Domański o G20: Polska powinna współtworzyć zasady światowego porządku

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański ocenił w środę, że Polska powinna współtworzyć zasady światowego porządku. Jak podkreślił, szansą na to jest uczestnictwo naszego kraju w pracach grupy G20 także w nadchodzących latach, o co zabieg rząd.

Możliwa specustawa w sprawie gigafabryki AI w Polsce

Jeśli projekt gigafabryki AI w Polsce zostałby zaakceptowany przez Komisję Europejską, możliwe będzie stworzenie specustawy, która przyspieszyłaby procedury związane z uruchomieniem centrum mocy obliczeniowej - poinformował PAP wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.